Usprawnienie centralnego zamka (CZ+AL) by Mariuz



  • Usprawnienie centralnego zamka - jeszcze raz: <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />
    Przeróbka ma na celu umożliwienie współpracy fabrycznie montowanej centralki zamka z alarmem samochodowym. Wykonana 2 około lata temu, działa prawidłowo, bezawaryjnie (poza jedną niedoróbką opisaną w tekście)

    Orientacyjne koszty:
    -siłownik: uciąg ok.3,5-4kg MASTER - 12zł (Allegro)
    -przewody: 2x0.75 4-5m (kupiłem 5 m, ale trochę zostało) oraz 5x1.30, 6.50zł (giełda elektroniczna, może też być sklep elektryczny)
    -kostka elektryczna: 9 segmentów, 0zł (kosztuje 2 zł, ale miałem taką po montażu światła w bagażniku)
    RAZEM 12zł+6.50zł=18.50zł

    Fachowcy z DU postanowili zaoszczędzić 18zł na samochodzie i dzięki temu miałem parę godzin zabawy w montera. Ale jaka to przyjemność ... Robota lekka i stosunkowo mało brudząca. <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />

    No, to zaczynamy pracę:
    Na początek dobieramy się do drzwi... Zdejmujemy półeczkę z wyłącznikami od szyby (jeśli ktoś ma elektryczne) lub korbkę opuszczania szyby, klameczkę wewnętrzną, potem tapicerkę (na zatrzaskach) i folię ochronną.

    Ukazuje się nam (mniej więcej) taki widok:

    Zdjęcie wykonałem już po montażu. Siłownik przykręcony został na 2 śruby: jedna usytuowana przy brzegu drzwi (górna, takie fajne miejsce tam jest), a druga gdzieś w drzwiach (trzeba nawiercić otwór). Przy wierceniu warto podnieść szybę z wiadomych względów <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Siłownik jest w innym miejscu, niż oryginalny (starego nie dało się odkręcić).
    W każdym razie on nie przeszkadza. Przed wierceniem warto sprawdzić, czy wszystko jest dobrze dopasowane.
    Ta kosteczka łącząca pręty od siłownika i od rygla była w komplecie z siłownikiem. Przy ustalaniu jego pozycji bardzo ważne jest to, żeby nie pchał/ciągnął "po skosie"; z tego powodu po roku użytkowania rozsypał się jeden z siłowników - zębatka w drobny mak. Koszty naprawy 17zł (siłownik+wysyłka).

    Następna rzecz to puszczenie dodatkowego przewodu przez drzwi, do komory silnika, a dalej obok silnika wycieraczek, cewki zapłonowej i do gumowego przepustu do środka kabiny (można odrobinkę powiększyć otwór, jeśli przewód nie chce przejść).
    W razie problemów z wprowadzeniem przewodu można pomóc sobie sprężystym drutem - wprowadzasz od drugiej strony, mocujesz przewód do drutu i wyciągasz drut z powrotem (już razem z przewodem).

    Po przeprowadzeniu kabla kolej na połączenie elektryczne nowego siłownika z centralką zamka.

    U góry siłownik (nowy), u dołu podłączenie (od strony centralki).
    Te dwie żyły po prawej to dodatkowy przewód.
    Stare przewody odcinałem tak, żeby w razie czego można było wrócić do "standardu". Mimo to, po dwóch latach nie mamy zamiaru wracać do stanu fabrycznego. <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Kolory przewodów:

    • czarny-czarny
    • brązowy-brązowy
    • biały-biały (trudne, no nie?)
    • a zielony i niebieski do naszego dwużyłowego przewodu.

    Teraz kolej na centralkę - i tu się zaczynają schody... Fachowcy zaoszczędzili sobie co nieco pracy...
    Nie obsadzili 3 styków we wtyczce wiązki, w związku z tym trzeba zrobić opisywaną już tu wcześniej modyfikację - trzeba wyprowadzić przewody sterujące poza obudowę "kostki".
    W tym celu trzeba przedni panel sterownika przedziurawić wiertarką lub lutownicą. Przewody przylutować do wyprowadzeń złącza.

    "Rozpiska", który przewód gdzie "idzie". Rysunek jest od strony wiązki, ale złącze jest niesymetryczne, więc chyba łatwo dojść, który przewód gdzie należy przylutować <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />.

    Jeśli ktoś woli, może przewody od siłownika wmontować przez kostkę na głównej wiązce sterownika, ale na mój gust jest tam zbyt krótki przewód na takie kombinacje. Lepiej więc przylutować.



    Te ostatnie fotki w celu pokazania, w jaki sposób polutowałem.
    Przewody oznaczone na schemacie jako "do siłownika" podłączamy do siłownika (u mnie to był czerwony i żółty w centralce).
    Na razie nie przejmujemy się, który do którego (ja akurat miałem źle, ale już zapomniałem, jak to było).

    Teraz zajmujemy się centralką alarmu.

    Alarm (specyficzne dla konkretnego modelu alarmu - każdy sprawdza w swojej instrukcji):

    • zielono-biały - zamykanie
    • zielono-czarny - otwieranie


      W tej chwili w aucie już jest inny alarm, ale zdjęcie nadaje się do celów dydaktycznych <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />.

    Łączymy przewody ze sterownika (te oznaczone "do alarmu" - na moich zdjęciach centralki zamka czarny i czarny z paskiem) z tymi dwoma.
    Na razie nie przejmujemy się, który do którego (ja akurat miałem źle, ale już zapomniałem jak to było).

    Teraz podpinamy wszystkie moduły do złącz (alarm,sterownik drzwi), a także akumulator (przed grzebaniem wyłączyłeś, prawda? <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> )
    Co prawda nic niebezpiecznego nie robiliśmy, ale lepiej dmuchać na zimne...
    Wychodzimy z samochodu, zatrzaskujemy wszystkie drzwi, zamykamy maskę itp.

    A teraz chwila prawdy (zwana oficjalnie końcowymi poprawkami):
    Włącz i wyłącz alarm kilka razy i patrz na drzwi pasażera:
    -Jeżeli przy włączaniu alarmu drzwi się otwierają, a przy wyłączaniu zamykają, to otwórz samochód i zamień przewody: zielono-czarny z zielono-białym (te, co łączą alarm ze sterownikiem).
    -Jeżeli przy włączaniu alarmu drzwi się zamykają, a przy wyłączaniu otwierają, to bardzo dobrze; możesz przejść dalej.

    Włącz i wyłącz alarm kilka razy; patrz na drzwi kierowcy:
    -Jeżeli przy włączaniu alarmu drzwi się otwierają, a przy wyłączaniu zamykają, to otwórz samochód i zamień kabel żółty z czerwonym (te, co łączą siłownik ze sterownikiem).
    -Jeżeli przy włączaniu alarmu drzwi się zamykają, a przy wyłączaniu otwierają, to bardzo dobrze - teraz możesz upakować wszystko na swoje miejsca, żeby nie wisiało na widoku. <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Sprawdź jeszcze raz, czy dalej działa i pojedź pochwalić się znajomemu.

    No chyba, że masz jakiś niedosyt. Przy okazji tej roboty można od razu dorzucić przycisk zamykania/otwierania drzwi na konsoli:

    Przycisk MUSI być chwilowy - to znaczy, że po puszczeniu ma sam wracać do pozycji "0".
    Np. stąd: Przełącznik model RSM1232COBK
    Dwa takie przełączniki mieszczą się idealnie w miejsce włącznika klimatyzacji. Tyle tylko, że na drugi nie mam zastosowania <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />. Najlepiej pójść do sklepu z fotką włącznika i poprosić o dwa jednakowe. <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    Dlaczego włącznik musi być chwilowy? Ponieważ zastosowanie zwykłego może skutkować spaleniem siłowników i/lub centralki oraz/lub alarmu.
    Podłączenie jest banalne. Pod skrajne styki podłączamy przewody prowadzące od alarmu do centralki (w przykładzie zielony i zielono-biały), a środkowy styk przełącznika do masy. Gotowe.


  • Użytkownik archiwalny

    Od siebie mogę dodać tylko tyle, że w drzwiach jest troche roboty przedwszystkim z wyjęciem siłownika ( mi sie to udało) ale wiązało sie to z demontarzem zamka i rozwiercaniem śrub od prowadnicy szyby, zato siłownik jest w miejscu fabrycznej krańcówki( wygląda jak siłownik ale nie ma tam silnika)
    Przewody od siłownika ja dopinałem do wiązki w acuie fakt miejsca jest mało bo przewody krótkie ale da sie to zrobić.

    Cd do podłączenia w elektronike sterownika to ja podłączałem sie bezpośredio pod przekaźnik tj w punkty oznaczone na schemacie wyżej jako A i B pozwoliło to pominąc elektronike zamka i sprawic by dwa układy pracowały niezaleznie . Rozwiazanie które pokazał kolega jakoś nie bardzo za mną przemawiało dlatego że jeśli drzwi mamay zamkniete i masa jest na przewodzie 6 przy otwarciu pojawia sie dodatkowo na przewodzie 4 czyli układ dostaje dwie masy . To tak jak by otwierać i zamykać drzwi naraz. Sterowanie bezpośrednio przekaźnikiem pozwoliło mi uninąć wszelkich możliwych kolizji. Nie twierdze , że to rozwiazanie jest złe bo przecież sie sprawdza ale z mojej wiedzy wynikało że tak bedzie bezpieczniej. Pozatym wszytko wyglądało podobie. Wrzuce jutro foty jak to wyszło u mnie.


  • Użytkownik archiwalny

    Oto i zdjęcia . Całość jest praktycznie moją konstrukcją ... i moze nie wygląda jak fabryczne układy centralek , ale zato ma multum bajerów których nie ma żaden zamek a przedewszystkim działa dokładnie tak jak ja sobie życzyłem.

    Na zdjeciach widać jak ja dopinałęm dodatkowy siłownik przed kostką ( zrobine na klasycznych szybkozłaczkach)
    Sam sygnał (zamknij/otwórz) realizują u mnie przewody zielono-biały i niebiesko-biały na fotce widać gdzie ja je wlutowałem.








  • Od siebie mogę dodać tylko tyle, że w drzwiach jest troche roboty przedwszystkim z wyjęciem
    siłownika ( mi sie to udało)
    Tu się zgodzę. My sobie darowaliśmy <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Cd do podłączenia w elektronike sterownika to ja podłączałem sie bezpośredio pod przekaźnik tj w
    punkty oznaczone na schemacie wyżej jako A i B
    Ja jakoś tych punktów nie widzę <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />

    nie bardzo za mną przemawiało dlatego że jeśli drzwi mamay zamkniete i masa jest na przewodzie
    6 przy otwarciu pojawia sie dodatkowo na przewodzie 4 czyli układ dostaje dwie masy .

    Jeśli chodzi o podpięcie alarmu, to nie jest on podpięty pod te same przewody, co siłownik. Są one wpięte pod dedykowane styki (pominięte w instalacji, ale działające w centralce) i mają WYŻSZY priorytet niż te informujące o stanie siłownika.
    Czyli jeśli centralka widzi, ze drzwi są zamknięte (6 na masie), a dostanie sygnał otwarcia (sygnał nie jest podawany na 4, tylko gdzie indziej) to i tak wyda komendę otwarcia drzwi.


  • Użytkownik archiwalny

    Na schemacie elektrycznym przy przekaźniku ,zerknij... koło cewki sa literki A i B .

    Wracjąc do tematu to wychodzi ze tez jesteś podpięty pod punkt A i B.

    Jest to zdecydowanie lepsze rozwiazanie od tego z podpinnaniem pod przwody siłownika,

    Poprostu źle Cię zrozumiałem , Widze ze sprawe rozwiazaliśmy tak samo nawet:D

    tak dla potomnych ... podawanie sygnału z centralek własnie na przewody siłownika moze uszkodzić scalak w fabrycznej centralce . Koszt niewielki 90gr ale lepiej nie dokładać sobie roboty .. jesli juz ktoś bardzo chce tak robić to proponuje odpinanie krańcówki siłownika żeby uniknac kolizji.


  • Użytkownik archiwalny

    Usprawnienie centralnego zamka - jeszcze raz:

    Rzeczywiście "jeszcze raz" bo wszystko już kiedyś było... <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    Od siebie mogę dodać:
    1.Siłownik master jest całkowicie zbędny bo wystarczy zwykły dwuprzewodowy silownik slave- w drzwiach kierowcy jest już przecież część sterująca, którą zawiera master. A więc montujemy slave i przeciągamy tylko 2 dodatkowe przewody zasilające siłownik, sterowania w ogóle nie ruszamy.
    2.Dodatkowe przewody po przeciągnięciu razem z fabrycznymi przez gumowy peszel drzwiowy można wprowadzić od razu do kabiny dokładnie tak jak lecą oryginalne z drzwi i nie widzę powodu ciągnięcia tego do komory silnika i z powrotem przez jakiś przepust... <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> Ja dałem tam pod błotnikiem dodatkową wodoszczelną złączkę aby w razie konieczności demontażu drzwi nie było konieczności cięcia przewodów- oryginalne przewody też mają tam złączkę.
    3. Ja podpinałem dodatkowy siłownik bezpośrednio pod wiązkę dochodzącą do sterownika centralnego, natomiast dwa przewody z centralki alarmu podobnie jak ty wprowadziłem do środka sterownika (przez dodatkową złączkę). Fotka była TUTAJ <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


Log in to reply