Jakie narzędzia w trasę?


  • Użytkownik archiwalny

    Jakie narzędzia w trasę "Żelazkiem"?

    Chciałbym poradzić się Was, jakie bierzecie narzędzia w trasę.
    Np niektórych kluczy używa się rzadko, a innych często. Chodzi, więc o to by nie zabierać całego warsztatu, ale niezbędnik, który pomoże nam w większości sytuacji.
    Prócz typowych narzędzi mogą też być dodatki jak np. bezpieczniki, żarówki, itp.
    Może uda się sporządzić taką listę pomocnych rzeczy, które można wziąć w trasę, a może dwie listy - jedna ze sprzętem niezbędnym, druga z rozmachem (gdy mamy więcej wolnego miejsca).
    Jeśli macie pomysły, nawet z uzasadnieniami to piszcie. Fajnie gdybyśmy podawali też szczegółowe dane (np. zamiast zestaw kluczy, to klucz 45 i 23 <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> )
    Zapraszam.

    Zrobiłem sobie taki wstępny spis, ale jest niepełny, ponieważ nie miałem wielu okazji grzebać w Tico i nie mam doświadczenia, co tak naprawdę jest bardziej, a co mniej potrzebne. Poniższą listę poddaję pod dyskusję (kolejność przypadkowa):

    1. Koło zapasowe/dojazdowe/"koło w sprayu"
    2. Klucz do kuł
    3. Pompka do kół
    4. Lewarek
    5. Trójkąt
    6. Gaśnica
    7. Linka holownicza
    8. Apteczka
    9. Kamizelka odblaskowa
    10. Przewody rozruchowe
    11. Latarka na baterię/zasilana z gniazda zapalniczki/latarka na korbkę (ładowana korbką)
    12. Kawałek grubszej, chłonnej szmaty (ok 30x30 cm), żeby wytrzeć ręce lub narzędzia
    13. Rękawiczki "wampirki" dwie pary - gdyby ktoś chciał nam pomóc
    14. Kawałek gumolitu (pod kolana-żeby spodni od garnituru nie zgnoić ;-) )
    15. Papier ścierny drobnoziarnisty (ok 10x10 cm)
    16. Śrubokręty [color:"red"]krzyżak i płaski[/color]
    17. Klucze [color:"red"]8,10,12,17[/color]
    18. "Szczypczyki" z ucinaczkami
    19. Mały nożyk
    20. Kostka elektryczna (listwa do łączenia przewodów)
    21. Żarówka 12V z metrowymi przewodami (taki mini miernik napięcia)
    22. Reklamówka (torba foliowa na brudy)
    23. Zapasowe bezpieczniki samochodowe 10,15,20,30 A
    24. Zapasowe bezpieczniki aparatowe (radiowe) 2 A
    25. Zapasowe żarówki H4
    26. Długopis, ołówek (ten się nie wypisuje niespodziewanie)
    27. Formularz wypadkowy (oby się nigdy nie przydał!)
    28. Kilka małych karteczek/notesik
    (Tabelka do zapisywania tankowania: stan licznika, cena za litr, ilość litrów, zużycie)
    29. Ciepły koc
    29. Skrobaczka do szyb (zimą)
    30. [color:"red"]drut bez izolacji(do podwiązania czegoś), drut/linka z izolacją po 2m[/color]
    31. [color:"red"]mały kanisterek, lejek[/color]

    Gadżety:
    1. okulary przeciw słoneczne
    2. etui z płytkami CD
    3. [color:"red"]ładowarka do telefonu pod gniazdo zapalniczki[/color]
    4. [color:"red"]atlas/mapa/nawigacja[/color]
    5. [color:"red"]zapalniczka[/color]

    Inne:
    1. [color:"red"]coś do picia, jakieś sucharki do schrupania[/color]

    Dużo tego! To chyba jest lista z rozmachem.
    Ktoś coś doda, zrobi listę najniezbędniejszych rzeczy, wymieni klucze i śrubokręty?

    Zgodnie z zaleceniami i pomysłami dodałem kilka rzeczy do listy oznaczając je kolorem [color:"red"]czerwonym[/color]


  • Użytkownik archiwalny

    Pompa paliwowa <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    1 z ostatniego doświadczenia wiem ze przydatnym staje sie ładowarka do telefonu którą mozna podpiąć pod wtyk od zapalniczki - złośliwość rzeczy martwych
    2 taśma izolacyjna
    3 kłębek drutu
    4 mała tubka szybko schnącego kleju

    16. Śrubokręty (jakie?)- krzyżak i prosty - choć ten co jest standardowo w zestawie wystarczy
    17. Klucze (jakie?)- 8,10,12,17- najlepiej takie co z jednej strony oczko a z drugiej płaski

    choć znając prawo przypadku to akurat zepsuje sie to czego nie mamy w zapasie i ani jednego narzędzia by to akurat naprawić


  • Użytkownik archiwalny

    Jakie narzędzia w trasę "Żelazkiem"?

    Ja wybierając się tikaczem nad Czorsztyn czyli ok 800km drogi całkowitej zabrałem trochę różnych kluczy co były pod reką, oczywiście lewarek i śrubokręt. Do tego koło zapadowe bo standartowo nie wożę bo miałem nabijacz. Zero problemów na drodze.
    Brat jadąc moim samoichodem nad Solinę co tez jest sporo kilometrów wziął koło zapasowe <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> i sam mu wcisłem trochę kluczy. Zajechał i przyjechał nic nie miało prawa stanąć w drodze :
    Jak malucha miałem to woziłem bagażnik części zaczynając od przeguba kończąc na pompce paliwa i zestawie kluczy. Dlatego nie chcę wracać do tamtych czasów i nie wożę niepotrzebnych rzeczy.


  • Użytkownik archiwalny

    Jakie narzędzia w trasę "Żelazkiem"?

    Może coś tutaj podpatrzysz: Tico na urlopie.


Log in to reply