przewody hamulcowe w Matizie


  • Użytkownik archiwalny

    Ponieważ na żadnym z forum dot. Matiza nie znalazłam pomocy, zwracam się do Was Ticomaniacy - może ktoś z Was dłubał kiedy przy Matizie.
    Problem: poszedł przewód hamulcowy tyłu. Zdemontowałam oba, bo ten drugi też był już do bani, a skoro i tak muszę zdemontować pół samochodu, to można od razu wymienić oba. Przewody były stalowe i żeby je zdemontować, musiałam je porozcinać. Teraz będę zakładać miedziane, bo stalowych nie dam rady bez opuszczania silnika. Nie wiem czy dam radę z tymi miedzianymi bez pomocy fachury <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />. Ktoś się orientuje jak jest z demontażem kolektora, albo montował przewody w Matizie?
    W Ticusiu aż tak drastycznie to nie wyglądało <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />.


  • Użytkownik archiwalny

    Ponieważ na żadnym z forum dot. Matiza nie znalazłam pomocy, zwracam się do Was Ticomaniacy -
    może ktoś z Was dłubał kiedy przy Matizie.
    Problem: poszedł przewód hamulcowy tyłu. Zdemontowałam oba, bo ten drugi też był już do bani, a
    skoro i tak muszę zdemontować pół samochodu, to można od razu wymienić oba. Przewody były
    stalowe i żeby je zdemontować, musiałam je porozcinać. Teraz będę zakładać miedziane, bo
    stalowych nie dam rady bez opuszczania silnika. Nie wiem czy dam radę z tymi miedzianymi
    bez pomocy fachury . Ktoś się orientuje jak jest z demontażem kolektora, albo montował
    przewody w Matizie?
    W Ticusiu aż tak drastycznie to nie wyglądało .

    http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat...e#Post281273402
    tu ma odpowiedź
    jak się trzeba będzie logować to daj znać


  • Użytkownik archiwalny

    http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat...e#Post281273402
    tu ma odpowiedź
    jak się trzeba będzie logować to daj znać

    Już jestem zalogowana na tym forum. Nic tam nie znalazłam. Pytanie zadałam - czekam odpowiedzi.
    Dzięki


  • Użytkownik archiwalny

    Już jestem zalogowana na tym forum. Nic tam nie znalazłam. Pytanie zadałam - czekam odpowiedzi.
    Dzięki

    o zdejmowaniu baku to wiem przy wymianie przewodów - i linki tez
    ale jak to sie ma do zdejmowania wydechu - to bij zabij ale nie wiem

    • ale zobaczę jeszcze w serwisówce jak to wygląda i czy jest opisane

  • Użytkownik archiwalny

    o zdejmowaniu baku to wiem przy wymianie przewodów - i linki tez
    ale jak to sie ma do zdejmowania wydechu - to bij zabij ale nie wiem

    • ale zobaczę jeszcze w serwisówce jak to wygląda i czy jest opisane

    Tylko, że ja już przewody wymontowałam. Wcześniej wymontowałam wydech, bak, no i musiałam przesunąć alternator, żeby się dostać do najbardziej ukrytych zapinek trzymających przewody. W okolicach alternatora rozciełam przewody, tak że część wyjęłam dołem, a resztę przez maskę - musiałam je wyprostować tak były fantastycznie wciśnięte za silnik. Tylko, że wyszarpać było prawie <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />super łatwo, a włożyć już nie tak bardzo. Fabryka najpierw rypie przewody, a później wrzuca pod maskę całą resztę <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />...I żeby całej tej reszty nie ruszać, zamontuję te przewody inaczej - polecą górą <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />. Tam jest wystarczająco miejsca na taką innowację <img src="/images/graemlins/palacz.gif" alt="" />.
    zobaczymy co z tego wyrośnie


Zaloguj się, aby odpowiedzieć