Skrzynia biegów vs. sprzęgło


  • Użytkownik archiwalny

    Jadąc na wprost (z ręką na lewarku) wyczuwalne jest pulscayjne tarcie. Biegi ostatnio ciężko wchodzą, bardzo często towarzyszy temu zgrzyt - przeważnie przy zmianie z większego na mniejszy. Zmieiając z biegu trzeciego na czwarty (przy dłuższym ciągnięciu) lewarek odbija dość mocno.
    Co to może być? To może być sprzęgło?


  • Użytkownik archiwalny

    Jadąc na wprost (z ręką na lewarku) wyczuwalne jest pulscayjne tarcie. Biegi ostatnio ciężko
    wchodzą, bardzo często towarzyszy temu zgrzyt - przeważnie przy zmianie z większego na
    mniejszy. Zmieiając z biegu trzeciego na czwarty (przy dłuższym ciągnięciu) lewarek odbija
    dość mocno.
    Co to może być? To może być sprzęgło?

    Sprawdź czy masz olej w skrzyni a jeśli tam jest, to zadaj sobie pytanie kiedy był ostatnio wymieniany <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jadąc na wprost (z ręką na lewarku) wyczuwalne jest pulscayjne tarcie. Biegi ostatnio ciężko
    wchodzą, bardzo często towarzyszy temu zgrzyt - przeważnie przy zmianie z większego na
    mniejszy. Zmieiając z biegu trzeciego na czwarty (przy dłuższym ciągnięciu) lewarek odbija
    dość mocno.
    Co to może być? To może być sprzęgło?

    Sprawdź też tulejki które są pod spodem i prowadzą wodzik do skrzyni. Jeśli są zużyte to będzie nieprecyzyjne wrzucanie biegów i drgania na lewarku.


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdź czy masz olej w skrzyni a jeśli tam jest, to zadaj sobie pytanie kiedy był ostatnio
    wymieniany

    Olej w skrzyni biegów wymieniłem dzisiaj. Podobno był czysty. Różnicy w pracy zbytnio nie odczuwam, tarcia też nie słyszałem ale zbyt mały dystans pokonałem. Odbicie nadal występuje. Mechanik nie zauważył niepokojących objawów.


  • Użytkownik archiwalny

    Mechanik nie zauważył niepokojących objawów.

    Weź nie jeździj w koncu do tego mechanika co nic niepokojącego nie zauważa. Albo mu się nie chce, albo jest niedouczony


  • Użytkownik archiwalny

    Weź nie jeździj w koncu do tego mechanika co nic niepokojącego nie zauważa. Albo mu się nie
    chce, albo jest niedouczony

    Ciekawostką jest to, że robił to inny mechanik (nie miałem wcześniej przyjemności z nim rozmawiać). Podjechałem do Polmozbytu, tam przeważnie zawsze trafisz na kogoś innego.


Log in to reply