niedługo chyba ostatnie pożegnanie z Zuzią


  • Użytkownik archiwalny

    W sobotę niemal w samo południe farbowana brunetka wędzona na solarce samochodem mamusi doprowadziła do stanu agonalnego moją Zuzkę <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />. Panienka wparowała mi corsą z lewej strony na skrzyżowanie w takim tempie że nie zdążyłem nawet dobrze zahamować, szybkie odbicie w prawo i próba zatrzymania Zuzi przy braku współpracy ze strony farbowanej nie dały rezultatu. Panna jeszcze postanowiła sprawdzić auto mamy na betonowym słupie (chyba zapomniała że ma hamulce) w efekcie czego corsa poniosła jeszcze większe straty niż Zuzka. Jedyne co mnie pociesza to fakt że tego dnia nie śpieszyło mi się wcale i jechałem naprawdę wolno, w innym razie cienko się widzę.

    Parę fot po zwiezieniu auta z miejsca wypadku.


  • Użytkownik archiwalny


  • Użytkownik archiwalny

    <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Szczere kondolencje <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> Jak to by bylo blizej mnie to dal bym ci namiary na blacharza cudotwórce i jest nie drogi!! Ale to troche daleko odemnie!! <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    przemieszczenie silnika


  • Użytkownik archiwalny

    prawie napewno kasacja, decyzja do końca tygodnia <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    zniszczenia w sumie nie są takie wielkie - dużo po Polsce jeździ autek po większych "zarysowaniach". Ale przy obecnych cenach samochodów i kosztach napraw chyba nie będzie opłacało się naprawiać. Kondolencje


  • Użytkownik archiwalny

    dobrze, że ci się nic nie stało!!!
    Suzy szkoda...
    ale corsy nie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    prawie napewno kasacja, decyzja do końca tygodnia

    Mam blacharza który ci to ładnie i w normalnych pieniądzach zrobi, więc jak chcesz to daj znać. Tragedii nie ma... I sporo jest do odzyskania więc jak by kasacja to daj znać - trochę go rozgrabimy <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Przykra rzecz <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Panienka wparowała mi corsą z lewej strony na
    skrzyżowanie w takim tempie że nie zdążyłem nawet dobrze zahamować, szybkie odbicie w prawo
    i próba zatrzymania Zuzi przy braku współpracy ze strony farbowanej nie dały rezultatu.
    Panna jeszcze postanowiła sprawdzić auto mamy na betonowym słupie (chyba zapomniała że ma
    hamulce) w efekcie czego corsa poniosła jeszcze większe straty niż Zuzka.

    ktore skrzyzowanie? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dobrze, że nic Ci się nie stało

    to kiedy GTi <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dobrze, że nic Ci się nie stało
    to kiedy GTi

    Fakt dobrze ze caly jestes... mnie pare dni temu 73-letni dziadek przytarl ktory jechal pod prad jednokierunkowa. Najpierw wylecial z zakretu na luku a potem na mnei zaczal jechac.. zatrzyamlem sie i m umruga i trabie to sie rzpedemanzatrzymal i nagle zaczal mne objezdzac po zasniezonym chodniku (chociaz obok mial drugi pas tez pod prad) i zjezdzajc z neigo mnie obtarl polowa dlugosci samochodu (Escort kombi) i pojechal dalej... no to ja sie obejrzalem i patzr ajkie am tablice... ale co tam.. reczny i ogien w lewo i 180stopni narwotka iza nim pod prad jade na awaryjnych (2 samochody minalem) i pajacowi droge zajechalem przed wjazdem na parking.. najpeirw sie rzucal ale jak go opierdzielilen i kazalem pod komisariat 200m dalej podjechac to juz podjechal...
    ...dostal 200zl mandat a ja do ubezpieczali pojechalem...
    Malo tego - obrarl mnie z prawego tylu - tam gdzie mam niewielkie pekniecie chyba od szpachli na nadkolu (czyli reperaturke trzeba zapodac na rdzy)
    Przedtem ciezarowka mi wjechala w wgniecione drzwi <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    W warcie pani powiezdial najpierw ze dawno juz nikt tak dokaldnie formulara nie wypelnil a ze u nich juz przedtem sie naprawialem (tamten z ciezarowki tez w Warcie byl ubezpeiczony) to sie posmiala chwile i sobie milo pogadalismy <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Co do Ciebie Bro... wiem jaki to bl jak Zuzia obrywa i mi naprawde przykro... ale moe wejdziesz na szczyt gory i teraz dosiadziesz GTi

    ps. po stluczce z ciezarowka dali mi szkode calkowita u ciebie raczej tez tak bedzie <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    uuu <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" />
    ale nie jest tak zle, dach jest chyba cały,słupki nie ruszone. polak wszystko potrafi, da sie wyklapac. albo bierz kaske, sprzedaj reszte i bedzie GTi <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> eh te farbowane wędzonki <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />

    szkoda <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />

    bedzie GTi ?


  • Użytkownik archiwalny

    Parę fot po zwiezieniu auta z miejsca wypadku.

    Przykry widok <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Nie chcę być pesymistą, ale prawdopodobnie nie opłaci się go naprawiać <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Tak jak radzą przedmówcy-bierz kasę od ubezpieczalni, rozgrab Swifta i kupuj nowe autko...


  • Użytkownik archiwalny

    Przykra sprawa, naszczescie jestes caly, bierz kase z ubezpieczenia i kupuj inne autko, a to na czesci <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    bedzie GTi ?

    raczej nie, szukam już bardzo długo ładnego egzempalrza i dupa Panie, a potrzebuję jakieś auto właściwie natychmiast, mam tylko 6k pln wiec za te pieniądze to nic dobrego w tej chwili nie dostane raczej <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" /> Muszę kupić coś na tymczasowo, później wrócę do tematu gti.


  • Użytkownik archiwalny

    ktore skrzyzowanie?

    Swrzędzka z Toruńską przy Warszawskiej


  • Użytkownik archiwalny

    W sobotę niemal w samo południe farbowana brunetka wędzona na solarce samochodem mamusi
    doprowadziła do stanu agonalnego moją Zuzkę

    Najważniejsze, że nikomu sie nic nie stało. Szkoda Zuzi... <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />


Log in to reply