Awaria Zbironika paliwa


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj postanowiłem pojechać sobie do pracy samochodem który stał od 2 dni na parkingu, wsiadam, odpalam i jadę, w drodze patrzę na wskaźnik i coś mi nie tak wlewałem 2 dni temu paliwo za 40 zł przejechałem 40 kilometrów i nagle zrobiło się tak mało paliwa ale nic myślę sobie jadę dalej. parkuję auto na parkingu i idę do pracy, o godzinie 13:00 koles przybiega do mnie i mówi że mi paliwo cieknie ze zbiornika ja do niego "Nie żartuj"!!! no nic idę i faktycznie leci, masakra co teraz ? wlałem paliwa za 20 zł bo bałem się że nie dojadę do domu a wskazówka juz była poza linia E wlałem paliwo i dojechałem Z Gdyni do Gdańska stawiam samochód i już nie cieknie ciekawe zjawisko? może z was miał ktoś coś podobnego, może ktoś wymieniał zbiornik lub lutował jeżeli tak ile taka impreza kosztuje?


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj postanowiłem pojechać sobie do pracy samochodem
    który stał od 2 dni na parkingu, wsiadam, odpalam i
    jadę, w drodze patrzę na wskaźnik i coś mi nie tak
    wlewałem 2 dni temu paliwo za 40 zł przejechałem 40
    kilometrów i nagle zrobiło się tak mało paliwa ale
    nic myślę sobie jadę dalej. parkuję auto na
    parkingu i idę do pracy, o godzinie 13:00 koles
    przybiega do mnie i mówi że mi paliwo cieknie ze
    zbiornika ja do niego "Nie żartuj"!!! no nic idę i
    faktycznie leci, masakra co teraz ? wlałem paliwa
    za 20 zł bo bałem się że nie dojadę do domu a
    wskazówka juz była poza linia E wlałem paliwo i
    dojechałem Z Gdyni do Gdańska stawiam samochód i
    już nie cieknie ciekawe zjawisko? może z was miał
    ktoś coś podobnego, może ktoś wymieniał zbiornik
    lub lutował jeżeli tak ile taka impreza kosztuje?
    Nie ma bata.
    Bez wjazdu na kanał raczej niczego nie ustalisz. Szukaj jakiegoś znajomego mechanika, który dokładnie przejrzy Twój samochód, bo przecież jest parę miejsc między bakiem a silnikiem, gdzie może ciec.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie ma bata.
    Bez wjazdu na kanał raczej niczego nie ustalisz. Szukaj jakiegoś znajomego mechanika, który
    dokładnie przejrzy Twój samochód, bo przecież jest parę miejsc między bakiem a silnikiem,
    gdzie może ciec.

    No jutro właśnie jadę na kanał zobaczyc i sprawdzić co tam się dzieje ale niedawno wjeżdzałem i żadnych dziur nie było nic nie ciekło do tej pory


  • Użytkownik archiwalny

    No jutro właśnie jadę na kanał zobaczyc i sprawdzić co
    tam się dzieje ale niedawno wjeżdzałem i żadnych
    dziur nie było nic nie ciekło do tej pory
    Tak bez urazy ale widziałeś, jak kapało z Twojego Świstaka, czy po prostu zobaczyłeś kałużę pod samochodem, kiedy kumpel narobił wrzasku?
    I w którym miejscu to było?


  • Użytkownik archiwalny

    Tak bez urazy ale widziałeś, jak kapało z Twojego Świstaka, czy po prostu zobaczyłeś kałużę pod
    samochodem, kiedy kumpel narobił wrzasku?
    I w którym miejscu to było?

    Nie, no własnie widziałem jak kapało, zajechałem na przymorze jeszcze na chwilke postawiłem auto na parkingu i ciągle kapało, poszedłem po puszkę postawiłem i poszedłem posiedziałem z żoną jakąś godzinę u znajomych poczym wyszliśmy i już nie ciekło dojechałem do domu i nic nie leci teraz a paliwa jest powyżej kreski nie wiem może gdzieś z układu przy filtrze algo gdzie indziej może gdzieś wężyk jest pęknięty jutro się dowiem


  • Użytkownik archiwalny

    Nie, no własnie widziałem jak kapało, zajechałem na
    przymorze jeszcze na chwilke postawiłem auto na
    parkingu i ciągle kapało, poszedłem po puszkę
    postawiłem i poszedłem posiedziałem z żoną jakąś
    godzinę u znajomych poczym wyszliśmy i już nie
    ciekło dojechałem do domu i nic nie leci teraz a
    paliwa jest powyżej kreski nie wiem może gdzieś z
    układu przy filtrze algo gdzie indziej może gdzieś
    wężyk jest pęknięty jutro się dowiem
    Może ktoś technicznie mądrzejszy ode mnie się wypowie. Jeśli nie, to jutro daj znać jakie były wyniki oględzin. Szczególnie, gdyby trzeba było coś wymienić. Tu ludzie przeglądają aukcje internetowe i mają dojścia do jakichś tanich źródeł zaopatrzenia.
    Tyle, że nie w 3mieście, bo jest nas mało. <img src="/images/graemlins/blush.gif" alt="" /> Ale to już jest OF.


  • Użytkownik archiwalny

    Może ktoś technicznie mądrzejszy ode mnie się wypowie. Jeśli nie, to jutro daj znać jakie były wyniki oględzin.
    Szczególnie, gdyby trzeba było coś wymienić. Tu ludzie przeglądają aukcje internetowe i mają dojścia do jakichś
    tanich źródeł zaopatrzenia.
    Tyle, że nie w 3mieście, bo jest nas mało. Ale to już jest OF.

    jeśli będą jakieś części potrzebne ,to mogę spróbować coś załatwić. Jeśli chodzi o bak ,to ja miałem problem z uszczelką (podciśnienie było takie duże w baku ,że wessało ją do środka ) ,ale nie ciekło mi ,tylko miałem mokro i tylko przy pełnym baku.


  • Użytkownik archiwalny

    jeśli będą jakieś części potrzebne ,to mogę spróbować
    coś załatwić. Jeśli chodzi o bak ,to ja miałem
    problem z uszczelką (podciśnienie było takie duże w
    baku ,że wessało ją do środka ) ,ale nie ciekło mi
    ,tylko miałem mokro i tylko przy pełnym baku.
    No to żywi (Lucas) nie stracą nadziei.
    Dobrze, że masz jakieś doświadczenia z przeciekami, to możesz pomóc. Mnie na szczęście nic nie cieknie, nawet przez przednią szybę, gdzie zaliczyłem trafienie czymś cięższym 3 tygodnie temu, w czasie tej strasznej wichury, a obecnie rysa posuwa się radośnie wzdłuż szyby, w prawą stronę.
    Będę to musiał przed świętami wymienić. <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


Log in to reply