Dylemat przed zakupem Suzuki Swift-a
-
Nie wiem jak mam to rozumiec, moze nie doczytalem w
innych postach ale o jakim roczniku myslisz ? za
15k pln mozna kupic nowe 1.0 albo dobrze utrzymane
GTi z pierwszej polowy lat 90.jak najnowszy... GTI raczej mnie nie interesuje... a kwota ta to wszystko co chciałbym włożyć kupując auto: cena samochodu, podatek, może jakieś wymiany na początku, ewentualnie instalacja gazowa dla wersji 1,3... bo w 1,0 bym nie zakładał...
To co zauwazylem sam to nienajlepsza blacha ktora ma
tendencje do korozji. Przede wszystkim na progach,
nad kolami i nad przednia szyba. To w wersji
japonskiej, slyszalem ze wiegierskie sa gorsze pod
tym wzgledem Pod wzgledem mechanicznym bardzo
dobrze.nie znam się, ale odpowiednio zabezpieczając pojazd okresowo pod względem korozji nie będzie to chyba większym problemem? i tak przy okazji - japońska produkcja trwała do konkretnego rocznika czy to auta sprowadzane?
W stosunku do 126p sa drogie, w stosunku do mercedesa sa
tanie. Sprecyzuj moze z jakimi autami porownac mam
ceny czescicóż... pod lupę idzie jeszcze np. UNO, Corsa, Golf
dzieki za odpowiiedz <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
pozdr. -
nie znam się, ale odpowiednio zabezpieczając pojazd
okresowo pod względem korozji nie będzie to chyba
większym problemem?Mozliwe, ale z czaserm i tak zetkniesz sie z tym problemem, zwlaszcza jesli poprzedni wlasciciel o to nie dbal.
i tak przy okazji - japońska
produkcja trwała do konkretnego rocznika czy to
auta sprowadzane?Chyba do 95 byly produkowane w japonii, potem na wegrzech
cóż... pod lupę idzie jeszcze np. UNO, Corsa, Golf
dzieki za odpowiiedzDo fiata czesci napewno sa tansze, do corsy i golfa chyba porownywalne. Biorac jednak pod uwage zamienniki czesci to naprawde nie ma tragedii i mozna powiedziec ze ceny sa podobne.
Ja na twoim miejscu wybieralbym auto, ktore bardziej mi sie podoba bo technicznie sa one do siebie podobne jakosciowo <img src="/images/graemlins/laugh.gif" alt="" />
-
i tak przy okazji - japońska produkcja trwała do konkretnego
rocznika czy to auta sprowadzane?Proponuję zapoznać się z informacjami na stronie klubowej. W zasadzie od tego chyba należało zacząć. <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
Znajduje się tam historia Swifta, jego dane techniczne oraz inne cenne informacje.
Odpowiem na Twoje pytanie wprost: Produkcja w Japonii (na rynek europejski) trwała do 1995 roku.
-
Ja na twoim miejscu wybieralbym auto, ktore bardziej mi sie podoba bo technicznie sa one do
siebie podobne jakosciowoJa np. celowałbym w jakiś końcowy rocznik Mk3, tzn. 94-95. Moim zdaniem jest to ładniejsze od węgierskiego Swifta, a technicznie-jakościowo nieznacznie się różnią.
-
technicznie sa one do siebie podobne
jakosciowo
Chyba w stosunku do uno Kolega dokonał lekkiego nadużycia <img src="/images/graemlins/nono.gif" alt="" />
-
Chyba w stosunku do uno Kolega dokonał lekkiego
nadużyciaJa tam uwazam, ze silnik 1.4 w tym samochodzie jest calkiem niezly.
Reszta jak to w fiacie <img src="/images/graemlins/laugh.gif" alt="" /> -
Ja tam uwazam, ze silnik 1.4 w tym samochodzie jest calkiem niezly.
Reszta jak to w fiacieFix It Again Tomorrow? <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
-
przez 3,5 roku wydalem:
- 33 400 na auto
- ok 19 000 na eksploatacje - paliwo, przeglady, ubezpieczenia, instalacja gazowa
- nic mi sie nie zepsulo
- wymienialem: filtry, swiece, klocki hamulcowe
-
W imieniu swoim i kilku moich znajomych "gazowników"
stanowczo protestuję ! W tym przypadku użycie słowa
"większość" jest nadużyciem.
Nasze bryczki są stosunkowo nowe i jedyną rzeczą jaką w
nich wymieniamy to są płyty w odtwarzaczach CD
Mam też dwóch kumpli z leciwymi Poldkami którzy
narzekają że palą im ponad 10 l. Nie chcą zakładać
gazu bo jak twierdzą instalacja jest więcej warta
niż ich samochody.przeciez pisałem ze nic nie zmieniłem poza filtrem powietrza bvo był stary. Nie tyrzeba wymnieniac nic skoro ma sie wszystko dobre i w miare nowe. kabel sie wymienia jak sa skruszałe stare i maja przebicie.....piszac wiekszośc miałem na mysli stary badziew który juz dawno powinien stac na szrocie
ps. mam gaz i jestem z niego niezmiernie zadowolony
-
jak w temacie - przymieżam się do zakupu samochodu i
jednym z typów jest właśnie swift. na auto i
wszystkie opłaty z tym związane chcę wydać max. 15
tys... najważniejsze dla mnie to ekonomia i mała
awaryjność... do jazdy trasa/miasto w stosunku
70/30, szacunkowo 10tys. km rocznie...
czekam na wszystkie porady, uwagi, opinie a szczególnie
takie kwestie:- jak oceniacie awaryjność i których podzespołów?
Wprost na pytanie:) Bardzo mało awaryjny, on sie po prostu zużywa a nie psuje, klocki paski tarcze zawiecha(luzy), noramlne rzeczy eksploatacyjne
- jakie są ceny części w stosunku do innych marek?
Cześci stosunkowo niedrogie przy korzystaniu z Zamienników np JC powien nawet ze atrakcyjne cenowo są części i wypadaja tańsze od wielu bardziej popularnych marek
- spalanie silnika 1.0 (o 1.3 znalazłem na forum)?
w zaleznosci od stylu jazdy od 4,5(trasa oszczedzanie) do 8(zima miasto), pali naprawde mało
- co sądzicie, powiecie o gazowaniu swifta?
rewelacja mam od marca i juz mi sie chyba zwróciła....
badrzo dobrze auto znosi gaz, pali niewiele a jezdzi jak na benzynce. jesli masz zamiar troszke nim pojezdzic (a warto, bo daje sporo frajdy- zwłaszcza kopanie dupy innym na swiatłach <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />to nie znalazłem innego auta w tej klasie za te pieniadze i z takim temperamentem....pozdrawiam i licze na szczere odpowiedzi
równiez pozdrawiam
sam mam 2 swifty w rodzinie i jakby miałbyc 3 samochód to tez pewnie swift