[GTI] Geometria kol


  • Użytkownik archiwalny

    Bylem wczoraj na ustawianiu geometrii kol. Niektore wyniki wyszly malo zadawalajace:
    1. Pochylenie kol tylnych: L: 1 st.; P: 23' - czyli z tylu na obu kolach jest pozytyw(!). Da sie to jakos wyregulowac? Czy oznacza to, ze cos jest pokrzywione (co?)?
    2. Zbieznosc tyl: L: 32'; P: -15' - tu tez jest roche rozjechane. Serwisant twierdzil, ze tylu sie nie reguluje, ale doczytalem dzis na forum, ze na tyle jest regulacja zbieznosci mimosrodem.
    3. Wyprzedzenie sworznia zwrotnicy przod, wyszlo po 1 st. obie strony. Dopuszczalny zakres wynosi 1 st. - 5 st. Z czego moze wynikac taka niska wartosc, czy ktos ma moze u siebie wieksze katy?

    Poza tym przod ustawilem rozbieznie 8', katy pochylenia kol na ok. 0,5st-1st. - ile maksymalnie pozwalal luz na mocowaniu zwrotnicy. Po ustawieniu tej lekkiej rozbieznosci samochod stal sie troche nerwowy, czuc sciaganie po puszczeniu gazu. Przypuszczam, ze to wina rozjechanej zbieznosci z tylu.


  • Użytkownik archiwalny

    Bylem wczoraj na ustawianiu geometrii kol. Niektore wyniki wyszly malo zadawalajace:
    1. Pochylenie kol tylnych: L: 1 st.; P: 23' - czyli z tylu na obu kolach jest
    pozytyw(!). Da sie to jakos wyregulowac? Czy oznacza to, ze cos jest pokrzywione (co?)?
    Ja widzę kilka możliwych przyczyn:

    • zmęczona buda - ale chyba u Ciebie jest ładna buda.
    • czy tam jest rozpórka w klatce z tyłu? Może być, że góra kielichów została rozepchana tą rozpórką.
    • rozwalone górne poduszki tylnych amortyzatorów.
    • jakie masz poduszki przednie tylnych wahaczy. Jeśli masz tam poliuretany i są one niesymetryczne, to odwróć je tak, żeby oś wyszła bliżej boku nadwozia. Do tego ustaw poprawnie zbieżność z tyłu - tylna oś powinna być lekko zbieżna. Spokojnie możesz ustawić po 0,5 stopnia/stronę zbieżne. Jeśli to nie pomoże, można ewentualnie spróbować jakieś regulowane mocowania amortyzatorów u góry dorobić.

    2. Zbieznosc tyl: L: 32'; P: -15' - tu tez jest roche rozjechane. Serwisant twierdzil, > ze tylu sie nie reguluje, ale doczytalem dzis na forum, ze na tyle jest regulacja
    zbieznosci mimosrodem.
    Oczywiście, że się reguluje - na mimośrodach. Ale... czy Ty z tyłu nie masz założonych wahaczy rurowych ze śrubą rzymską?

    3. Wyprzedzenie sworznia zwrotnicy przod, wyszlo po 1 st. obie strony. Dopuszczalny
    zakres wynosi 1 st. - 5 st. Z czego moze wynikac taka niska wartosc, czy ktos ma moze > u siebie wieksze katy?
    Zapewne producent przewidział dużą tolerancję. Możesz to zwiększyć np. zakładając niesymetryczne poliuretany na tylne mocowania przednich wahaczy.

    Poza tym przod ustawilem rozbieznie 8', katy pochylenia kol na ok. 0,5st-1st. - ile
    maksymalnie pozwalal luz na mocowaniu zwrotnicy. Po ustawieniu tej lekkiej
    rozbieznosci samochod stal sie troche nerwowy, czuc sciaganie po puszczeniu gazu.
    Przypuszczam, ze to wina rozjechanej zbieznosci z tylu.
    Rozumiem, że 8 minut, a nie stopni? Jeśli auto ma być szybkie na szybkich partiach, przód możesz ustawić spokojnie 1-2 stopnie rozbieżny (łącznie oś). Jednak wtedy na ciasnych partiach i nawrotach auto będzie bardziej podsterowne.
    W tej chwili auto jest nerwowe bo tył jest rozbieżny i sam stara się nadrzucić.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki Toydols za wyczerpujaca odpowiedz

    Ja widzę kilka
    możliwych przyczyn:

    • zmęczona buda -
      ale chyba u Ciebie jest ładna buda.
      Jesli chodzi o rdze, to raczej nie ma miejsc mocno zjedzonych, ale niewykluczone, ze ktoras strona mogla kiedys zaliczyc np. kraweznik.
    • czy tam jest
      rozpórka w klatce z tyłu? Może być, że góra kielichów została rozepchana tą
      rozpórką.
      jest poprzeczna rura w klatce, troche powyzej gornych mocowan amorow. Da sie jakos sprawdzic, czy to moze byc przyczyna?
    • rozwalone górne
      poduszki tylnych amortyzatorów.
      Zalecana diagnostyka? Niedawno wymienialem z tylu amory - na oko laika poduszki wygladaly ok.
    • jakie masz
      poduszki przednie tylnych wahaczy. Jeśli masz tam poliuretany i są one
      niesymetryczne, to odwróć je tak, żeby oś wyszła bliżej boku nadwozia. Do tego ustaw
      poprawnie zbieżność z tyłu - tylna oś powinna być lekko zbieżna. Spokojnie możesz
      ustawić po 0,5 stopnia/stronę zbieżne. Jeśli to nie pomoże, można ewentualnie
      spróbować jakieś regulowane mocowania amortyzatorów u góry dorobić.
      Chodzi Ci o te tuleje zaraz za progami? Na pewno mam tam poliuretan, ale nie wiem czy jest tam jakas asymetrycznosc

    Oczywiście, że się
    reguluje - na mimośrodach. Ale... czy Ty z tyłu nie masz założonych wahaczy rurowych
    ze śrubą rzymską?
    Nie, mam zwykle wahacze. Co wiecej, chcialem sprawdzic na wlasna reke czy cos dam rade podregulowac, i okazalo sie, ze nie mam w nich srub mimosrodowych, tylko zwykle sruby. Patrzac od tylu samochodu sa tam sruby takie gwiazdkowe chyba na klucz 13, a z drugiej strony nakretki chyba na klucz 19 - wiec idzie tam jakas gruba sruba. Czy orientujesz sie, czemu ktos mogl wywalic te sruby mimosrodowe? Moglo miec to jakis cel, czy po prostu z braku tych wlasciwych?

    Zapewne producent
    przewidział dużą tolerancję. Możesz to zwiększyć np. zakładając niesymetryczne
    poliuretany na tylne mocowania przednich wahaczy.
    Rozumiem, że 8
    minut, a nie stopni? Jeśli auto ma być szybkie na szybkich partiach, przód możesz
    ustawić spokojnie 1-2 stopnie rozbieżny (łącznie oś). Jednak wtedy na ciasnych
    partiach i nawrotach auto będzie bardziej podsterowne.
    W tej chwili auto
    jest nerwowe bo tył jest rozbieżny i sam stara się nadrzucić.

    Postaram sie zrobic jakies fotki paru miejsc w zawieszeniu, moze latwiej bedzie Ci cos doradzic


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki Toydols za wyczerpujaca odpowiedz
    Proszę bardzo

    Jesli chodzi o rdze, to raczej nie ma miejsc mocno zjedzonych, ale niewykluczone, ze
    ktoras strona mogla kiedys zaliczyc np. kraweznik.
    Myślę, że raczej nie.

    jest poprzeczna rura w klatce, troche powyzej gornych mocowan amorow. Da sie jakos
    sprawdzic, czy to moze byc przyczyna? Zalecana diagnostyka?
    Nie przychodzi mi nic do głowy.

    Niedawno wymienialem z tylu amory - na oko laika poduszki wygladaly ok.
    Jeśli guma nie była rozwalona, a amortyzator nie bujał się w niej na boki lub góra dół to są ok.

    Chodzi Ci o te tuleje zaraz za progami?
    Tak.
    Na pewno mam tam poliuretan, ale nie wiem czy jest tam jakas asymetrycznosc
    To sprawdź. Koniecznie!

    Nie, mam zwykle wahacze. Co wiecej, chcialem sprawdzic na wlasna reke czy cos dam rade > podregulowac, i okazalo sie, ze nie mam w nich srub mimosrodowych, tylko zwykle sruby. > Patrzac od tylu samochodu sa tam sruby takie gwiazdkowe chyba na klucz 13, a z drugiej > strony nakretki chyba na klucz 19 - wiec idzie tam jakas gruba sruba.
    Czy orientujesz sie, czemu ktos mogl wywalic te sruby mimosrodowe?
    Orientuję się trochę. Zrobił tak bo ich nie miał - tych śrub. Bo kupił auto z wahaczami rurowymi z regulacją na śrubie rzymskiej. Potem przekładał budę. A dalej to nie wiem...

    Moglo miec to jakis cel, czy po prostu z braku tych wlasciwych?
    Patrz wyżej Pewnie nie miał właściwych śrub (ważne są tylko wewnętrzne z mimośrodem - zewnętrzne to po prostu nakrętki trzymające wahacz na zwrotnicy).

    Postaram sie zrobic jakies fotki paru miejsc w zawieszeniu, moze latwiej bedzie Ci cos doradzic
    Sprawdź te przednie poduszki tylnych wahaczy.


  • Użytkownik archiwalny

    Pewnie nie miał właściwych śrub (ważne są tylko wewnętrzne z mimośrodem - zewnętrzne
    to po prostu nakrętki trzymające wahacz na zwrotnicy).
    Dokupilem sruby z podkladkami mimosrodowymi z jakiego merca, w wolnej chwili sprobuje cos z nimi podzialac
    Sprawdź te przednie
    poduszki tylnych wahaczy.
    Zrobilem foto jednej z tulei (prawa strona, widok od przodu), dodalem je do posta.
    Widac tam, ze jest subtelna roznica pomiedzy stronami, w granicach 2-3mm (wahacz jest osadzony minimalnie blizej srodka samochodu). Myslisz, ze warto obrocic tuleje w druga strone, te 2-3mm zrobia duza roznice w pochyleniu kola?


  • Użytkownik archiwalny

    Dokupilem sruby z podkladkami mimosrodowymi z jakiego merca, w wolnej chwili sprobuje
    cos z nimi odzialac
    Ale masz tam co podziałać - w sensie, czy masz tam otwory w kształcie fasolki, które umożliwią regulację, czy masz naspawane podkładki i okrągłą dziurę tylko na śrubę?

    Zrobilem foto
    jednej z tulei (prawa strona, widok od przodu), dodalem je do posta.
    Widac tam, ze jest subtelna roznica pomiedzy stronami, w granicach 2-3mm
    (wahacz jest osadzony minimalnie blizej srodka samochodu).
    Myslisz, ze warto obrocic tuleje w druga strone, te 2-3mm zrobia duza
    roznice w pochyleniu kola?
    Zrobią!


  • Użytkownik archiwalny

    Dokupilem sruby z podkladkami mimosrodowymi z jakiego merca, w wolnej chwili sprobuje
    cos z nimi odzialac smile
    Ale masz tam co podziałać - w sensie, czy masz tam otwory w kształcie fasolki, które >umożliwią regulację, czy masz naspawane podkładki i okrągłą dziurę tylko na śrubę?

    Okazalo sie, ze ktos tylko zalozyl podkladki, jest tam fasolka i po zewnatrz sa krawedzie, miedzy ktorymi ma chodzic mimosrodowa podkladka.

    Zrobilem foto
    jednej z tulei (prawa strona, widok od przodu), dodalem je do posta.
    Widac tam, ze jest subtelna roznica pomiedzy stronami, w granicach 2-3mm
    (wahacz jest osadzony minimalnie blizej srodka samochodu).
    Myslisz, ze warto obrocic tuleje w druga strone, te 2-3mm zrobia duza
    roznice w pochyleniu kola?
    Zrobią!
    Dzis przyjrzalem sie temu dokladniej i z lewej strony jest chyba odwrotnie zalozona, tzn. tuleja jest ciensza strona na zewnatrz. Czyli z lewej strony wachacz jest na przedniej tulei bardziej na zewnatrz, a z prawej bardziej do wewnatrz.
    Troche nijak ma sie to do wynikow geometrii, gdzie:

    • lewe kolo ma plus 1 stopien i 5 minut pochylenia
    • prawe kolo ma plus 22 minuty pochylenia.
      Moze powinienem odwrocic jednak ta z lewej strony bardziej do wewnatrz?

    Pytanie dodatkowe, jak sie zabrac za to obracanie? Musze na cos uwazac? Cos mi moze wystrzelic, przemiescic sie tak, ze bede mial prblem ze zlozeniem tego do kupy? Lepiej auto podniesc, czy robic to na kolach z kanalu?


  • Użytkownik archiwalny

    Cos ktos?