Co myślicie o wywaleniu reduktora siły hamowania ?


  • Użytkownik archiwalny

    W moim suzi sedanku jest z tyłu reduktor który do niczego sie nie nadaje , zatrzymuje prawie całe ciśnienie z układu co przekłada sie na kiepskie hamowanie , nie chce mi sie już grzebać i kombinować z następną rzeczą w tym aucie , wstawie tylko złączki i powinno chyba być dobrze?


  • Użytkownik archiwalny

    Nie radzę, tył będzie blokował pierwszy


  • Użytkownik archiwalny

    A teraz pewnie wcale nie blokuje


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie w 1.0 przy seryjnym korektorze, nic nie robione z hamulcami, normalnie idzie przyblokować tylne koła hamując lewą nogą


  • Użytkownik archiwalny

    Może i by został ale bardzo nierówno rozkłada siłe hamowania , tylne prawe koło łapie zawsze pierwsze a później prawy przód, już kilka razy miałem niezłą karuzele na drodze
    Więc moim zdaniem lepiej będzie jak obydwa koła będą hamowały razem


  • Użytkownik archiwalny

    Może i by został
    ale bardzo nierówno rozkłada siłe hamowania , tylne prawe koło łapie zawsze pierwsze
    a później prawy przód, już kilka razy miałem niezłą karuzele na drodze
    Więc moim zdaniem
    lepiej będzie jak obydwa koła będą hamowały razem

    ja tak nigdy nie mialem testujac hamulec w podłoge przy bardzo sliskiej nawierzchni z 50km/h
    oczywiscie przed naprawa zawieszzenia zbieznosci itp tez mialem karuzele


  • Użytkownik archiwalny

    Kolego ale to ci blokuje przednie ze cb tak znosi ? jeżeli przednie działają poprawnie to tylne możesz wyjebać bo nie maja nic do gadania bo i tak większa siła hamowania jest z przodu a jeżeli blokuje z tylu tylko jedne to nie powinien baczków kręcić hamując chyba ze rajdujesz i to na lodzie to może może. A może tb przód blokuje i cie ściąga ?


  • Użytkownik archiwalny

    Wywalenie kolektora skończy się niechybnie szybką i widowiskową śmiercią.
    Trzeba zrobić porządek z hamulcami. Sprawdzić czy zaciski są odpowietrzone, czy gładko chodzą tłoczki, czy prowadnice nie są zatarte, czy klocki swobodnie przesuwają się w prowadzeniach, czy przewody miękkie nie puchną, jaki jest stan tarcz i klocków.


  • Użytkownik archiwalny

    problem jest w serwie i samych klockach , być może tarczach, auto kupiłem od dziadka który 3 lata go nie ruszał z miejsca tylko grzebał w silniku , samo serwo działa różnie zależy jak załapie , klocki i tarcze są przegrzane bo jeździłem na początku z trzymającymi hamulcami , zrobiłem już porządek z przewodami ,założyłem miedziane , zaciski juz po regeneracji są , nowe tłoczki z tyłu i okładziny ,


Log in to reply