[SS MK3 1.6 1992] Tłumik końcowy jaki, gdzie i za ile?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam,
    niestety tłumik prze pierdział się na wylot i nadszedł czas wymiany. Okazało się, że u mnie w mieście (dziura Elbląg) jest tylko Bosal do ściągnięcia za 400 złotych
    Najtaniej w internecie znalazłem taki:
    TŁUMIK
    Mój świstak to wersja 68 kW (domyślam się, że to 92 KM bo numer pojazdu zaczyna się od JSAEAH14 i tyle wychodzi też przeliczając) a rok produkcji 1992 (z dowodu) i dlatego są problemy z określeniem właściwego odpowiednika. Producent tłumika określa ten produkt dla auta Suzuki Swift 1.6i -16V (1990/1-1991/7) i się zastanawiam czy będzie pasował bo niby podobny? Nawet oznaczenie silnika się zgadza (G16B) tylko nie data produkcji, ale to chyba to samo. Mam nadzieję, że użytkownik DamianGliwice się wypowie bo widzę, że poruszał już temat, ale proszę też resztę użytkowników o pomoc


  • Użytkownik archiwalny

    A może zrobisz tak jak jest napisane na stronie klubowej


  • Użytkownik archiwalny

    Czyli jak mam Swifta z 1992 to jestem skazany na kupienie kompletu środkowy + końcowy albo mam się bawić w taką kombinację alpejską?


  • Użytkownik archiwalny

    Wydaję mi się że chyba tak, ponieważ z tego co przeczytałem to albo kupić nowy albo "alpinistyka"


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    co do wydechu do mojego starego SWIFTA
    to był silnik 1.6 monowtrysk 16V G16B 68KW -> 92KM, nadwozie sedan AH14 (czyli napęd na przód) z 1993r, produkcja Japonia;
    to Giniu ja kupiłem cały układ - tłumik końcowy + środkowy firmy Ferroz nr 24.014 w styczniu 2007r (czasem w sklepach jest oznaczenie 24.14)

    • wiem, że ceny nie zmieniły się zbyt wiele, dałem za to 186zł i w tym był wydech + uszczelka na połączenie, do tego kupiłem nowe 2 śruby z nakrętkami do połączenia z rurą idącą od katalizatora. Stare śruby były tak pordzewiałe, że kątówką odcinałem.

    Wymiana była dość trudna i trochę mnie zaskoczyła - jak na tak przemyślane konstrukcyjnie auto. Potrzebny był kanał, podniesiony tył (żeby wahacz poszedł w dół) a żeby to wymienić musiałem zdjąć tylne prawe koło, chlapacz, zbiornik paliwa (tylko go obniżyłem na deskę na "kanał") i zdaje się, że musiałem odkręcić łączniki stabilizatora zawieszenia tylnego po obu stronach aby obrócić stabilizator - większy prześwit nad wahaczem.
    To wszystko żeby włożyć tak długi i pogięty układ wydechowy. W moim egzemplażu po 14latach gumowe wieszaki były dobre, nie spękane, nie były ponaciągane.
    Przy tej robocie nic nie zniszczyłem i układ okazał się idealnie cichy

    oto nr części jakie do swifta pasują:

    • tłumiki Końcowy+środkowy 24.014 Ferroz
    • Uszczelka 760-943
    • Wieszaki 763-901 x4 ewentualnie na układ tłumiki Końcowy+środkowy, katalizator wisi na jeszcze jednym

    Jeszcze podam linka, gdze można kupić:
    http://webautoservice.pl/uklad-wydechowy-tlumik-suzuki-swift-3137.html

    Pozdrawiam, a jeżeli samodzielny montaż to życzę wytrwałości


  • Użytkownik archiwalny

    Bardzo dziękuję za konkretną odpowiedź!
    Teraz mam zonka co zrobić, chyba zrobię manewr z końcowym i spawaniem bo to chyba wyjdzie mniej roboty i kasy

    Chyba, że to jest komplet a nie tylko końcowy:
    TŁUMIK



  • A może zrobisz tak
    jak jest napisane na stronie klubowej
    [url=http://swiftklub.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=45:monta-tumika-kocowego-od-poloneza-w-swifcie&catid=910:ukad-wydechowy&Itemid=23][/url]

    ja mam co prawda 1.3 ale też planuję założyć polonezowski - kupiłem już i jak będzie cieplej to ruszam z robotą


  • Użytkownik archiwalny

    Jeżeli nie masz dostępu do spawarki to zawsze można zastosować obejmę taką lub taką . Tylko średnicę trzeba dobrać odpowiednią. W IC byś taką dostał bez problemu