Favo gaśnie po kilku chwilach


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Pędzę sobie pewnego dnia do kolegi i nagle skoda zaczyna się dławić jakby kończył się gaz, zgasła, zatrzymałem się. Pierwsze co zauważyłem to to, że nie mam płynu chłodniczego w zbiorniczku wyrównawczym, cały wyciekł przez jeden z pękniętych przewodów przy reduktorze LPG. W domu uzupełniłem płyn i naprawiłem wężyk, jednak kiedy skoda się nagrzeje problem się znowu pojawia, dławi się i gaśnie. Przeczyściłem styki w kopułce i palec. Miałem nawet wymieniać cały aparat ale brat kupił mi zły, ten mój wygląda jak od Felicji (mniejszy i bez tego talerzyka). Zauważyłem ponadto, że przybyło mi oleju. Favo nadal nie odpala. pomocy
    Skoda Favorit LX 1997


  • Użytkownik archiwalny

    WITAM,

    Kolego, jak smigales bez plynu chlodniczego a teraz masz wzrost oleju - mogla peknac ci glowica - ewentualnie jesli masz wiecej szcescia to uszczelka pod glowica. Tyle mozna powiedziec tak na odleglosc i przy tak malej ilosci info od ciebie (co bylo spraswdzane i co wymieniane)


  • Użytkownik archiwalny

    O matko. No nic. Biorę się za rozkręcanie wszystkiego. Dzięki.


  • Użytkownik archiwalny

    Zacznij od uszczelki pod głowicą. Nie znam innej przyczyny podniesienia się stanu oleju w silniku. Poza pęknięciem głowicy i/lub bloku silnika.


  • Użytkownik archiwalny

    Oto stan uszczelki

    Uploaded with ImageShack.us
    Co możecie mi o niej powiedzieć? Blok wygląda na cały, głowica też.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam,

    Po uszczelce widac ze lekko nie miała. Aczkolwiek zdjecie nie jest adekwatne z obrazem czesci w reku. Proponuje doczyscic glowice i blok (papier 1500-2000 na mokro) odtluscic, sprawdzic czy glowica i blok nie sa krzywe i skladac. Glowice i i blok ni esprawdzisz szczelnosci wizualnie tylko cisenieniowo.


  • Użytkownik archiwalny

    I tak oto zupełny mechaniczny laik wymienił uszczelkę pod głowicą.
    Przy okazji doszlifowałem gniazda zaworów, wyczuściłem przepustnice i monowtrysk,
    poodcinałem pod to uszczelki, wyczyściłem na glanc i pomalowałem oba kolektory, wymieniłem większość przewodów gumowych, płyny i filtry, ustawiłem rozrząd.
    Skodawka śmiga jak nigdy przedtem


Log in to reply