kupuje favorit, co o tym myslicie?


  • Użytkownik archiwalny

    Jutro moze kupie favoritke z 94r. benzyna. Jezdzil nia autentycznie dziadek i nabil 70tys. km. i ma ja od nowosci. Babka i dziadek powiedzieli ze chca 3 kafle. Oczywiscie powiedzialem ze nie ma mowy. Pozastanawiali sie i moja babcia pojechala do nich powiedziec co dalej. Powiedzieli ze oddadza za 2500. Jutro moze tam pojade i moze zejda do 2000-2200... To chyba drogo jak na taki samochod? Jest w stanie idealnym. Ma nowy akumulator. Wszystko dziala, dziadek dbal o nia. Z tego co widze na tym forum faavoritka nie malo pali jak na taka moc i silnik 1,3 dlatego jesli ja kupie to pewnie przerobie na gaz. Z tego co obliczalem to juz roku sie zwroci instalacja. Co o tym wszystkim myslicie?



  • Jeśli ktoś dba o auto, to nie odda go za 1000 zł. Jeśli jak piszesz Skodzinka jest w stanie idealnym to wyrwanie jej za 2000 zł to będzie okazja. Części do tego auta są tanie i jeszcze dobrze dostępne.
    Minus to archaiczne wnętrze i wg niektórych ten silnik (konstrukcja aluminiowa) nie za bardzo lubi LPG.

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli ktoś dba o auto, to nie odda go za 1000 zł. Jeśli jak piszesz Skodzinka jest w stanie
    idealnym to wyrwanie jej za 2000 zł to będzie okazja. Części do tego auta są tanie i
    jeszcze dobrze dostępne.
    Minus to archaiczne wnętrze i wg niektórych ten silnik (konstrukcja aluminiowa) nie za bardzo
    lubi LPG.
    Pozdrawiam

    ale nie musisz jej zamykać na parkingu bo nikt ci tego nie ruszy no i na benie nie do zajechania auto a wcale tak dużo nie pali(do 8 w mieście)to nie tragedia żeby zaraz gazować auto i podnościć jego wartość o 100%


  • Użytkownik archiwalny

    Bierz. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Ja moją wyrwałem za 1200 ale to było 1,5 roku temu i rocznik 92.Była okazja to brałem.

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli ktoś dba o auto, to nie odda go za 1000 zł. Jeśli
    jak piszesz Skodzinka jest w stanie idealnym to
    wyrwanie jej za 2000 zł to będzie okazja.
    Dokladnie tak <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />... a nawet jesli kolega kupi ja za 2500zl to tez nie bedzie zla cena. Co z tego, ze Favcie mozna kupic za juz kilkaset zl, kiedy pozniej za silidny, kompleksowy remont blacharki i lakierowanie trzeba wydac np. 3000zl!
    Nie ma co sie zastanawiac, jesli autko ma na prawde zdrowa blacharke (to najwazniejsze, mechanikie mozna duzo taniej naprawic), to trzeba je brac <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />. Nie dziwota, ze ktos nie chce sprzedac autka w porzadnym stanie za cene, jaka na szrocie zaplacic trzba za sam silnik, skrzynie i pare innych czesci.

    Części do tego auta są tanie i jeszcze dobrze dostępne.
    Zgadza sie, sa dobrze dostepne i jeszcze dlugo bede dobrze dostepne, a przynajmniej te, ktore pasuja z Felici, a takich jest duzo.

    Minus to archaiczne wnętrze
    No nie da sie ukryc;) ... ale jest raczej funkcjonalne i mozna sie przyzwyczaic <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />... ewentualnie mozna zalozyc cala deske z Felcii <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.

    i wg niektórych ten silnik (konstrukcja aluminiowa)
    No i bardzo ze zarowno glowica jak i blok sa aluminiowe, dzieki temu silnik jest lekki, takie rozwiaznie jest obecnie stosowane w nowoczesnych silnikach <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />.

    nie za bardzo lubi LPG
    Ze niby co <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" />??? Łomatko, a kto tak twierdzi???
    Normalnie sorry, ale az mnie zatkalo, gdy przeczytalem te bzdure. Te silniki bardzo dobrze sie zagazowuja, to Ci mowie ja, ktorego wszytkie Skody byly/sa z powodzeniem zgazowane <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />, w tym Forman (jak bys nie wiedzial to Favorit kombi) i obecna Felicia Combi 1.3MPI (silnik bardzo podobny jak w Fav).



  • Ze niby co ??? Łomatko, a kto tak twierdzi???
    Normalnie sorry, ale az mnie zatkalo, gdy przeczytalem te bzdure. Te silniki bardzo dobrze sie
    zagazowuja, to Ci mowie ja, ktorego wszytkie Skody byly/sa z powodzeniem zgazowane , w
    tym Forman (jak bys nie wiedzial to Favorit kombi) i obecna Felicia Combi 1.3MPI (silnik
    bardzo podobny jak w Fav).

    W Auto-Świecie i w Motorze kiedyś czytałem, że w tym aluminiowym silniku 1,3 na LPG szybko padają uszczelki pod głowicą. Że gaz spalając się podwyższa temperaturę i uszczelki tego nie wytrzymują...
    Ale skoro jesteś doświadczony w tej materii i piszesz, że nic z tych rzeczy się nie dzieje z tym silnikiem to tylko się cieszyć i gazować auto bez obaw <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W Auto-Świecie i w Motorze kiedyś czytałem, że w tym
    aluminiowym silniku 1,3 na LPG szybko padają
    uszczelki pod głowicą. Że gaz spalając się
    podwyższa temperaturę i uszczelki tego nie
    wytrzymują...
    Uszczelki to sobie niekedy padaja, ale to niezaleznie od tego czy w Fav/Fel1.3 pomykajacej na nPb czy lpg.
    A redaktorki co opisuja te Skody przewaznie sami nimi nie jezdzili (przez dluzszy czas) i wypisuja czesto jakies rzeczy z kosmosu. Np. niedawno niezle usmialismy sie na Skodovce z pewnego artykulu z bodaj Autoszmaty, w ktorym jako jedna z typowuch/czestych usterek Felicii wymienione byly pekniecia plastikowych mocowan reflekotrow przednich. Hehe, byla nawet fotka naprawy owych pekniec wykonana tanim sposobem, a Felka najpradopodobniej po prostu byla tak naprawiona po dzwonie. W kazdym razie usmialismy sie niezle, bo nikt z nas Felician nie tylko nie spotkal sie z taka usterka (powstala naturalnie), ale nawet nikt o czyms takim nigdy nie slyszal.

    Ale skoro jesteś doświadczony w tej materii i piszesz,
    że nic z tych rzeczy się nie dzieje z tym silnikiem
    to tylko się cieszyć i gazować auto bez obaw
    Oj tak, mozna spokojnie zagazowywac Fav/For i Fel1.3 i z reszta kupa takich autek smiga na lpg ku uciesze ich wlascicieli i ich portfeli <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />.


  • Użytkownik archiwalny

    W Auto-Świecie i w Motorze kiedyś czytałem, że w tym
    aluminiowym silniku 1,3 na LPG szybko padają
    uszczelki pod głowicą. Że gaz spalając się
    podwyższa temperaturę i uszczelki tego nie
    wytrzymują...
    Ale skoro jesteś doświadczony w tej materii i piszesz,
    że nic z tych rzeczy się nie dzieje z tym silnikiem
    to tylko się cieszyć i gazować auto bez obaw

    ja swoja favka zrobilem ponad 100kkm, uszczelke to prawda wymienilem raz ale auto chodzilo jeszcze na benzynie:)pozniej jak zamontowalem gaz auto chodzilo bez przeszkod i problemow:)
    podstawa w tym silniku z LPG to regulacja zaworow, olej filtry co 10 kkm i nie ma mocnych na ten silnik:)


Log in to reply