była favcia będzie fela


  • Użytkownik archiwalny

    Miło tu u was panowie teraz już chyba z przyzwyczajenia zaglądam bo "moją" favcię właściciel wyrejstrował zapomiało mu się że to autko już wiekowe było dobiła ją autostrada, zresztą jak zaczął wyliczać co trzeba zrobić to szok po jego ,a może mojej jeździe to ...do naprawy gaźnik, skrzynia biegów, chłodnica (to to wiedziałam) no i tłumik padł. favcia jak odrzutowiec ogniem pluła po jezdni. Sprawny mechanik pewnie by się pobawił i podkurował ale nie ja, a tym bardziej nie on Tu ukłon w WASZĄ stronę znacie się na tych autkach.Trochę mi przykro bo mimo wszystko nie była zła i do pracy się nadawała ,lepsza niż autobus . Nawet z jej wadami, lubiłam to autko ba holowałam ją z 20 km do najbliższego szrota .Do zobaczenia mam nadzieję że zaniedługo dzięki za pomoc przy mojej wiedzy sama bym nieraz nie dała rady


  • Użytkownik archiwalny

    No z tej listy to jedyna poważna usterka to skrzynia biegów, bo reszta łatwa do naprawy i kosztuje grosze. Ja właśnie zauważyłem ż mam środkowy tłumik do wymiany, nie chodzi na razie głośno, ale dym leci spod auta, wygląda że przerdzewiała blacha na środku tłumika. W czasie zgarniania śniegu można się podusić jak kopci z boków i z tyłu auta.


  • Użytkownik archiwalny

    Favki to ogólnie proste i chyba najtańsze auta w zakupie i eksploatacji w których nie trzeba sie kulić ,wieksząść usterek można usnąć bez żadnego nakładu lub za dosłownie kilka złotych-poważniejsze defekty typu skrzynia znajdziemy na wiekszości szrotów-sporo stoi już tego modelu i czeka na przeszczepy swoich organów <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Favki to ogólnie proste i chyba najtańsze auta w zakupie i eksploatacji w których nie trzeba sie
    kulić ,wieksząść usterek można usnąć bez żadnego nakładu lub za dosłownie kilka
    złotych-poważniejsze defekty typu skrzynia znajdziemy na wiekszości szrotów-sporo stoi już
    tego modelu i czeka na przeszczepy swoich organów

    fakt większość usterek usuwał mi sąsiad na podwórku zawsze mówił że nieskomplikowane auto teraz pewnie też by ją zreanimował gdyby było cieplej no i trzeba by ją holować niemal 200km


Log in to reply