Felicia 1.3 , gaz i pb, problem z paleniem? prądem? kompem?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, niestety po 4 latach udanej służby, na skutek zuzycia się blacharki musiałem pożegnać się z swoją Favoritką, ale od miesiąca jestem posiadaczem Felici 1.3 mpi, wersja genua, instalacja lpg - brc.
    Ale pojawiają się czasami "dziwne problemy" z autem, mianowicie:

    • auto zawsze pale na pb,(obojętnie, czy jest ciepłe czy zimne)
    • po chwili robie lekkie przygazowanie do 2500 obrotów i automatycznie przełacza mi na lpg
    • jade na lpg,jest ok, auto ma kopa (tego w Fav nie było <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />)
    • zatrzymuje się pod sklepem, wracam po 10 min silnik nie pali na pb, udaje się odpalic, ale ciężko na gazie, ale auto jest zamulone, nierówno pracuje,. Przejade trochę, gasze silnik i jak ręką odjął, wszystkie problemy ustają, znów jest ok, (przy czym nie wiem co tak naprawde powoduje rozwiązanie problemu, czasami dopiero jak zgasze silnik za którymś razem, wszystko wraca do normy).

    W czym może być problem, czy to wina instalacji lpg, czy może kompa Feli, które źle coś sczytuje i np: odcina pompe paliwową

    <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" />

    Pojeździłem po kilku mechanikach, 2 gazownikach, twierdzą zę to wina pompy paliwa, że udupiona. Ale skoro pompa byłaby walnięta, to czemu wraca do normy po jakimś czasie? I dlaczego auto muli na gazie gdy nie zapali na paliwie, przecież to nie ma nic wspólnego z pompa paliwa?

    tak snuje różne teorie i raczej skłaniałbym się zę coś jest nie tak z komputerami, lub z napięciami, albo zanikiem prądu. Gazownik stwierdził że to nie jest wina instalacji (ja tam do końca mu nie ufam, ale mój gazownik będzie dopiero po 5 stycznia) nawet do kompa się nie podpiął bo nie miał kabla. Wybiorę się do aso, żeby zbadali komp pokładowy Feli i powiedzieli co jest nie tak.

    Podpowiedzcie jescze jakie napięcia w Feli są na pompie paliwa, ja miałem 4.2 i 8v, nie mam żadnego schematu zeby to porównać.

    I taka mała dygresja na koniec - w Fav mogłem prawie wszystko zrobić sam, auto proste, bez fajerwerków, a w Feli trzeba niestety podpinać się do kompa, w warunkach domowych niewykonalne...

    Ech, podpowiedzcie co jest źle zanim wydam niepotrzebnie kase na diagnozę problemu, bo coś mi się wydaję żę to będzie ciężka sprawa... <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    I taka mała dygresja na koniec - w Fav mogłem prawie wszystko zrobić sam, auto proste, bez
    fajerwerków, a w Feli trzeba niestety podpinać się do kompa, w warunkach domowych
    niewykonalne...
    Ech, podpowiedzcie co jest źle zanim wydam niepotrzebnie kase na diagnozę problemu, bo coś mi
    się wydaję żę to będzie ciężka sprawa...

    Diagnostyka może ci się przydać (będziesz wiedział co w kompie piszczy), a interfejs kupujesz na Alledrogo, do tego lapka (taniego, może być używany - no chyba że posiadasz), program ciągniesz z torrentów i masz własny zestaw do diagnostyki <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />.
    Cała reszta to prawie tak jak w favo.

    Zalicz diagnostykę i zobaczysz co ci powie, bo może jakiś czujnik niedomagać.


Log in to reply