Problem z mocą Skoda 1.3 rok 92


  • Użytkownik archiwalny

    Witam serdecznie. Ostatnio zauważyłem w moim bolidzie pewien problem:) Przed przegladem wymieniłem przewody, pompe hamulcową oraz świece ( Brisk 17 ). Po tej wymianie stwierdzam jakby małą utrate mocy w samochodzie, nie przyspiesza tak jak wcześniej ani nie osiaga takiej Vmax jak przed wymianą. Moze za mało zrobiłem km in czescie sie jeszcze nie wkomponowały w prace silnika. Czy moze jest to cos innego? Dodam ze przewody nie są oryginalne tylko jakieś za 25 zł.


  • Użytkownik archiwalny

    wina pompy hamulcowej to to nie jest jeśli silnik pracuje równo i nie ma żadnych nowych niedomagań jak przygasanie, szarpanie itp to raczej nie jest to wina przewodów/świec jednak najprościej by było jakbyś miał stare świece i przewody załozył je i sprawdził czy coś się zmieniło dodatkowo jeśli chodzi tylko o moc (slink pracuje "ładnie" równo itp.) to warto sprawdzić ciśnienie na cylindrach jeśli ciśnienie jest ok to pozostaje regulacja gaźnika oraz wymiana świec, przewodów, kopułki oraz palca przy okazji warto jeszcze sprawdzić luz na rozdzielaczu zapłonu


  • Użytkownik archiwalny

    problemów z moca ani z silnikiem raczej we wczesniejszych latach nie miałem mozliwe ze będzie to wina zbyt słabych i tanich przewodów ponieważ świece uwazam zakupiłem dobre i mocniejsze niz poprzednie. A wymieniłem tylko dlatego że nie chciała mi Skodzinka odpalić, a po wymianie przewodów paliła "od tyku". Niestety nie posiadam juz starych przewodów, bo wyrzuciłem:) ale stare świece mam i napewno sprawdze co i jak. Dziękuje za porade. Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    problemów z moca ani z silnikiem raczej we wczesniejszych latach nie miałem mozliwe ze będzie to
    wina zbyt słabych i tanich przewodów ponieważ świece uwazam zakupiłem dobre i mocniejsze
    niz poprzednie. A wymieniłem tylko dlatego że nie chciała mi Skodzinka odpalić, a po
    wymianie przewodów paliła "od tyku". Niestety nie posiadam juz starych przewodów, bo
    wyrzuciłem:) ale stare świece mam i napewno sprawdze co i jak. Dziękuje za porade.
    Pozdrawiam

    Witam.
    moim zdaniem 'z marszu' możesz kupić paluch rozdzielacza zapłonu. Uważaj na podróbki w kolorze czerwonym - lubią pękać. Kup szary palec, ewentualnie droższy z Felki - będzie pasował. (U siebie w Skodzinie mam taki palec i chodzi super)


Log in to reply