gti amorki seryjne - sportowe sprężyny - prosze o poradę


  • Użytkownik archiwalny

    witjcie. przepraszam jeśli było ale jakoś nie mogłem konkretów w archiwum znależć. Czy do zwykłych amortyzatorów gazowych delphi mogę założyc sportowe spręzyny? Kilku znajomych mowiło mi, że do spręzyn
    -30 mm można założyć jeszcze seryjne amorki i da sie na tym jeżdzić a powyżej -30 potrzeba juz któtszych amorków.
    Jak to jest naprawde w tych sprawach?? Czy moge tak zrobić?
    Jakie sprężyny polecacie?
    Czy auto bedzie dużo twardsze niz jest teraz?
    i ostatnie pytanie: czy taki zabieg nie skróci żywotności moich amortyzatorów? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    dzieki za odp. <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    witjcie. przepraszam jeśli było ale jakoś nie mogłem
    konkretów w archiwum znależć. Czy do zwykłych
    amortyzatorów gazowych delphi mogę założyc sportowe
    spręzyny? Kilku znajomych mowiło mi, że do spręzyn
    -30 mm można założyć jeszcze seryjne amorki i da sie na
    tym jeżdzić a powyżej -30 potrzeba juz któtszych
    amorków.
    Jak to jest naprawde w tych sprawach?? Czy moge tak
    zrobić?

    mozna , gorzej z pytaniem czy to ma sens ale to zaraz <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Jakie sprężyny polecacie?

    napewno nie wynalazki typu enzo.
    Eibach , h&r , weitec

    Czy auto bedzie dużo twardsze niz jest teraz?

    i tu odp. na pytanie nie bardzo - moze nawet sie zdarzyc ze zacznie sie chybac jak afrykanski autobus <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Wina jest skoku amorkow ktore dostana krotsze springi a nie zostanie im skrocony skok .

    i ostatnie pytanie: czy taki zabieg nie skróci
    żywotności moich amortyzatorów?
    dzieki za odp.

    skroci na 100% - zaleznie od dziur i innych okolicznosci mozna jezdzic nawet 1,5 roku.
    Lecz nie ma sensu - odrazu sobie skroc i utwardz amorki do tych springow .


  • Użytkownik archiwalny

    skroci na 100% - zaleznie od dziur i innych okolicznosci mozna jezdzic nawet 1,5 roku.
    Lecz nie ma sensu - odrazu sobie skroc i utwardz amorki do tych springow .

    Dokładnie-koszt utwardzenia nie powinien przekroczyć 400-500PLN, a wpłynie to pozytywnie i na żywotność amorów i na prowadzenie.


  • Użytkownik archiwalny

    powitać rokiciny -))

    do 30 milimetrów można zamontować na seryjne amorki (chodzi o to żeby krótsza sprężyna nie wypadła z gniazda ale prz 30 mm powinno być dobrze) gorzej z trwałością myslę że rok czasu to wszystko co wytrzyma (u mnie tak było) o ile zawór na rozciąganie działał o tyle na ściskanie szybko się popsuł czyli amorki działały tylko w jedną stronę, mówię o amorkach olejowych gazówki być może podziałają dłużej właśnie testuję gazówki ale mam je dopiero 4 miesiące więc za wcześnie na wyniki co lepsze


  • Użytkownik archiwalny

    Dokładnie-koszt utwardzenia nie powinien przekroczyć 400-500PLN, a wpłynie to pozytywnie i na
    żywotność amorów i na prowadzenie.

    a czy to utwardzenie ma cos wspólnego z regeneracja tych amortyzatorów? bo jeśli nie to nie wiem czy jest sens utwardzania amortyzatorów jeśli nie są nowe. ja je utwardze a one mi padną po kilku miesiącach...Czy przy utwardzaniu ma znaczenie że amorki są gazowe a nie olejowe? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    napewno nie wynalazki typu enzo.
    Eibach , h&r , weitec

    a jamexy???? co o nich sadzicie?


  • Użytkownik archiwalny

    a jamexy???? co o nich sadzicie?

    kiedys bardoz dobre rzeczy robili , jak jest teraz nie mam pojecia .
    Wiem ze w klubie ktos mial je kupowac ale sie obawial .


  • Użytkownik archiwalny

    a jamexy???? co o nich sadzicie?

    ja mam firmy APEX i jestem z nich zadowolony...wczesniej mialem h&r i wymiekly na polskich drogach <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ja mam firmy APEX i jestem z nich zadowolony...wczesniej mialem h&r i wymiekly na polskich
    drogach

    dzieki
    a jeszcze powtórze moje pytanie:

    a czy to utwardzenie ma cos wspólnego z regeneracja tych amortyzatorów? bo jeśli nie to nie wiem czy jest sens utwardzania amortyzatorów jeśli nie są nowe. ja je utwardze a one mi padną po kilku miesiącach...Czy przy utwardzaniu ma znaczenie że amorki są gazowe a nie olejowe?


  • Użytkownik archiwalny

    dzieki
    a jeszcze powtórze moje pytanie:
    a czy to utwardzenie ma cos wspólnego z regeneracja tych
    amortyzatorów? bo jeśli nie to nie wiem czy jest
    sens utwardzania amortyzatorów jeśli nie są nowe.
    ja je utwardze a one mi padną po kilku
    miesiącach...Czy przy utwardzaniu ma znaczenie że
    amorki są gazowe a nie olejowe?

    ja utwardzalem i regenerowalem - inaczej sie chyba nie robi <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ja utwardzalem i regenerowalem - inaczej sie chyba nie robi

    jakie koszta. czy koszt regeneracji i utwardzania jest taki sam w przypadku gazowych jak i olejowych? amortyzatory da sie regenerowac raz czy wielokrotnie?


  • Użytkownik archiwalny

    a czy to utwardzenie ma cos wspólnego z regeneracja tych amortyzatorów? bo jeśli nie to nie wiem
    czy jest sens utwardzania amortyzatorów jeśli nie są nowe.

    W zakładzie przy regeneracji możesz powiedzieć, żeby Ci utwardzili. Nie da się utwardzić i nie regenerować-przynajmniej to nie miałoby sensu <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    jakie koszta.

    Zbyt ogólne pytanie: w samym Krakowie różnice dochodzą do około kilkudziesięciu zł/sztuka. Generalnie koszt regeneracji+utwardzenie+wymiana nie powinien przekroczyć 100/sztuka +-kilkadziesiąt zł-ale to musisz się już dowiadywać w konkretnym zakładzie.

    czy koszt regeneracji i utwardzania jest taki sam w przypadku gazowych jak i olejowych?

    Szczerze-nie wiem czy da się regenerować amory gazowe-na chłopski rozum na 90% się nie da.


  • Użytkownik archiwalny

    witaj.
    przede wszystkim postaw sobie pytanie po co masz obnizac auto? bo jesli faktycznie jezdzisz po rownych jak stol drogach z predkosciami przewyzszajacymi 100km/h (mowie o zakretach) no to faktycznie nieco obnizony samochod bedzie sie lepiej prowadzil. ale w kazdym innym przypadku gorzej. nie polecam zakladania krotszych sprezyn. proponuje rzaczej odwrotnie. twardsze i ciut skrocone amorki do seryjnych sprezyn. wszystko zalezy czego oczekujesz od samochodu.
    pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    W mojej rakiecie jak narazie przód jest zrobiony czyli twarde skórcone amory do seryjnych srpężyn i powiem że jest Okej


  • Użytkownik archiwalny

    Zmiana sprężyn bez zmiany amortyzatorów nie ma sensu, kilka razy jeździłem różnymi samochodami, które tak miały zrobione i było kiepsko. Seryjne amortyzatory są za miękkie i sprężyny ich nie utwardzą. Jeżeli już, to zmienić amortyzatory zostawiając seryjne sprężyny, ale oczywiście najlepiej zmienić wszystko.


Log in to reply