Rant bębnów hamulcowych


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!!
    Czy usówaliście rant z bębnów hamulcowych w waszych autkach??
    Bo ja się przestraszyłem tego zabiegu gdyż widziałem jak pewien mechnik usówał rant z bębna szlifierką kątową <img src="/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> A w moim jest już dość spory gdyż przy ostatniej wymianie szczęk hamulcowych miałem już problem z ich zdjęciem.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam!!
    Czy usówaliście rant z bębnów hamulcowych w waszych autkach??
    Bo ja się przestraszyłem tego zabiegu gdyż widziałem jak pewien mechnik usówał rant z bębna
    szlifierką kątową A w moim jest już dość spory gdyż przy ostatniej wymianie szczęk
    hamulcowych miałem już problem z ich zdjęciem.

    We wszystkich użytkowanych dotąd autach likwiduje ten nieszczęsny rant, który przyprawił mi wiele kłopotu przy zdejmowaniu bębna hamulcowego. Zeszlifowuje go ściernicą trzpieniową zamocowaną w uchwycie ręcznej wiertarki elektrycznej. Ściernica powinna mieć dużą średnicę (40-50 mm) i grube ziarno. Stosuję niewielkie obtoty I-bieg na Celmie dwubiegowej, nie powoduje to zbyt dużego wybierania materiału z bębna.
    Ponadto ważne jest sprawdzenie średnicy bębna jeżeli przekroczy 182mm - bębny do wymiany na nowe.
    Kilkukrotne zbieranie rantu sugeruje że bębny będą poza tolerancją max wymiaru.
    w załączeniu ściernice trzpieniowe.


  • Użytkownik archiwalny

    Kilkukrotne zbieranie rantu sugeruje że bębny będą poza tolerancją max wymiaru.

    dzięki i chyba tak zrobie:) gdyż posiadam takie ściernice to może mi sie uda <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />