Tankowanie na Neste


  • Użytkownik archiwalny

    Tankowałem wczoraj pierwszy raz na stacji Neste. Z obsługą terminala nie miałem żadnego problemu, jednak pewna rzecz zdziwiła mnie podczas tankowania. Trzymałem "spust" pistoletu wciśnięty do samego końca i paliwo leciało sobie normalnym tempem (jak na każdej stacji) aż doszło do ostatniego litra, który leciał prawie minutę. Miałem wrażenie, jakby paliwo nie leciało a jedynie powoli zmieniały się wskazania na liczniku. Czy też się spotkaliście z taką sytuacją i czy jest to norma na tej stacji, czy też może trafiłem na padnięty dystrybtor?


  • Użytkownik archiwalny

    Tankowałem wczoraj pierwszy raz na stacji Neste.
    Miałem wrażenie, jakby paliwo nie leciało a jedynie powoli zmieniały się wskazania na liczniku. Czy też się spotkaliście z taką sytuacją i czy jest to norma na tej stacji, czy też może trafiłem na padnięty dystrybtor?

    Swojego czasu regularnie tankowałam na Neste w Krakowie (obok ronda czyżyńskiego) i tam wszystko było w porządku... także to raczej nie norma... ale zatankowało się do końca i odbił pistolet?? Bo jeśli paliwo się nie lało (a jedynie wskaźnik dystrybutora) to chyba nie powinien byc full w baku <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Swojego czasu regularnie tankowałam na Neste w Krakowie (obok ronda czyżyńskiego) i tam wszystko
    było w porządku... także to raczej nie norma... ale zatankowało się do końca i odbił
    pistolet?? Bo jeśli paliwo się nie lało (a jedynie wskaźnik dystrybutora) to chyba nie
    powinien byc full w baku

    Tankowałem za 100 zł (nie do końca) i doszło do 22 litrów a ostatni - 23 litr leciał już bardzo powoli (na dystrybutorze widziałem, jak zmieniają się wskazania, ale nie wiem, czy fizycznie ten ostatni litr dotarł do mojego baku. Przy tak powolnym nalewaniu ciężko byłoby to wyczuć... <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />).


  • Użytkownik archiwalny

    Tankowałem za 100 zł (nie do końca) i doszło do 22 litrów a ostatni - 23 litr leciał już bardzo
    powoli (na dystrybutorze widziałem, jak zmieniają się wskazania, ale nie wiem, czy
    fizycznie ten ostatni litr dotarł do mojego baku. Przy tak powolnym nalewaniu ciężko byłoby
    to wyczuć... ).

    To jest rzecz normalna na Neste <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
    Końcóweczka tankowania jest zawsze powoooolna <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    To jest rzecz normalna na Neste
    Końcóweczka tankowania jest zawsze powoooolna

    Ok, rozumiem, że to takie zabezpieczenie przed przelaniem paliwa powyżej zdeponowanej kwoty, tak? <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Czy zawsze tak jest, że akurat równy ostatni litr leci tak wolno, czy jest to zależne od kwoty, za jaką się tankuje?


  • Użytkownik archiwalny

    Ok, rozumiem, że to takie zabezpieczenie przed przelaniem paliwa powyżej zdeponowanej kwoty,
    tak?

    Dokładnie tak.

    Czy zawsze tak jest, że akurat równy ostatni litr leci tak wolno, czy jest to zależne
    od kwoty, za jaką się tankuje?

    Szczerze to nie wiem bo na Neste to tankuję tylko awaryjnie za 10zł i ostatnie niecałe pół litra leci wolno <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Szczerze to nie wiem bo na Neste to tankuję tylko awaryjnie za 10zł i ostatnie niecałe pół litra
    leci wolno

    Mimo wszystko dzięki za rozwianie wątpliwości. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />



  • Mimo wszystko dzięki za rozwianie wątpliwości.

    Ja już na Neste nie tankuję, bo coś tam musi być nie tak z ilością wlewanego paliwa. Niby się oszczędza kilkanaście groszy na litrze, ale spalanie wychodzi o litr wyższe (mniej "kaloryczne" paliwo albo oszukują na ilości), więc na jedno wychodzi... <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
    Najlepsze spalanie wychodziło mi tankując na Shellu, albo na Bliskiej (taki budżetowy odłam Orlenu) <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja już na Neste nie tankuję, bo coś tam musi być nie tak z ilością wlewanego paliwa. Niby się
    oszczędza kilkanaście groszy na litrze, ale spalanie wychodzi o litr wyższe (mniej
    "kaloryczne" paliwo albo oszukują na ilości), więc na jedno wychodzi...
    Najlepsze spalanie wychodziło mi tankując na Shellu, albo na Bliskiej (taki budżetowy odłam
    Orlenu)

    Co stacja to inne sugestie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Tak to u mnie wygląda:

    Neste - 9-10l/100km
    Orlen i Shell - 8l/100km
    BP - 6l/100km

    Podane wartości podczas jazdy w cyklu miejskim <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

    <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja już na Neste nie tankuję, bo coś tam musi być nie tak z ilością wlewanego paliwa. Niby się
    oszczędza kilkanaście groszy na litrze, ale spalanie wychodzi o litr wyższe (mniej
    "kaloryczne" paliwo albo oszukują na ilości), więc na jedno wychodzi...
    Najlepsze spalanie wychodziło mi tankując na Shellu, albo na Bliskiej (taki budżetowy odłam
    Orlenu)

    A ja mam właśnie złe doświadczenia co do Bliskiej. Czasami po tankowaniu na tej stacji spalanie różniło się od typowego dla mojego auta o ponad 3l/100km (!). Kiedy zacząłem tankować na Shellu spalanie wróciło do normy. Poza Shellem tankuję na Orlenie i BP i muszę powiedzieć, że na paliwie z tych stacji nigdy się nie naciąłem. A na Neste też chyba nie będę tankował - chciałem po prostu sprawdzić jakie oni tam mają paliwo.


  • Użytkownik archiwalny

    Co stacja to inne sugestie
    Tak to u mnie wygląda:
    Neste - 9-10l/100km
    Orlen i Shell - 8l/100km
    BP - 6l/100km
    Podane wartości podczas jazdy w cyklu miejskim

    Co do Neste to się zgodzę ale... zwykłe paliwo np PB95 BP i Shell mają takie samo (ten sam dostawca - zresztą w Polsce jest tylko dwóch) <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Co do Neste to się zgodzę ale... zwykłe paliwo np PB95 BP i Shell mają takie samo (ten sam
    dostawca - zresztą w Polsce jest tylko dwóch)

    Sluchajcie fachowca <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    dlatego chris lepiej zeby jeszcze raz te obliczenia zrobil, bo w to ze na bp auto wiecej spalilo niz na shellu ani ja ani sebas nie uwierzymy <img src="/images/graemlins/devil.gif" alt="" />



  • Sluchajcie fachowca
    dlatego chris lepiej zeby jeszcze raz te obliczenia zrobil, bo w to ze na bp auto wiecej spalilo niz na shellu ani ja ani sebas nie uwierzymy

    Nikt wam nie każe wierzyć <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
    Ja przez 8000km, jakie zrobiłem swoim autem jeszcze nie zatankowałem Pb do pełna, więc co do spalania to się nie wypowiem <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Sluchajcie fachowca
    dlatego chris lepiej zeby jeszcze raz te obliczenia zrobil, bo w to ze na bp auto wiecej spalilo
    niz na shellu ani ja ani sebas nie uwierzymy

    MNIEJ na BP niż na Shellu <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />

    Mogła mieć na to też wpływ sama stacja Shella (może ajent sam coś kombinował <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />) bo tankowałem tylko na jednej i tej samej stacji Shella jak robiłem swoje pomiary <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    Jeśli chodzi o BP, Orlen i Neste to było to tankowanie na kilku różnych stacjach tej sieci <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nikt wam nie każe wierzyć

    tylko ze to jest nawet teoretycznie niemozliwe.. skoro obie stacja biora paliwo z dokladnie tego samego zrodla.. <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    MNIEJ na BP niż na Shellu

    przejezyczenie <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    tylko ze to jest nawet teoretycznie niemozliwe.. skoro obie stacja biora paliwo z dokladnie tego
    samego zrodla..

    Tak, jak już wyżej wspomniałem to mogła być "sprawka" ajenta <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    Pamiętam, że jak raz zatankowałem na Shellu, to mi spalił 10l/100km <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />

    Dodam jeszcze, że podczas prób z różnymi stacjami, nie było nic kombinowane (czyt. ustawianie zapłonu, zaworów, mieszanki etc.) w aucie, więc wyniki biorę jako miarodajne.


  • Użytkownik archiwalny

    przejezyczenie

    Zdarza się najlepszym <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    EOT


  • Użytkownik archiwalny

    Co do Neste to się zgodzę ale... zwykłe paliwo np PB95 BP i Shell mają takie samo (ten sam
    dostawca - zresztą w Polsce jest tylko dwóch)

    Dostawcow jest dwoch, ale chetnych do szybkiego pieniadza jest wielu.

    Osobiscie nie ufam stacjom, gdzie siedzi czlowiek, ktory w chwili wolnego czasu moze cos dobeltac do zbiornika.

    Gdzie nie pojade, tankuje na neste (bo niedrogo i szybciej - nie trzeba pedalowac i stac w kolejce do kasy), albo na tesco (oni zdzieraja ludzi na sklepie, na benzynie juz nie musza).

    Wiem, ze moja filozofia jest w duzej mierze wyrazem poboznych zyczen, wiec nie robie problemu jak akurat mijam stacje orlenu, po prostu zjezdzam gdzie najwygodniej i tankuje do pelna <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />



  • tylko ze to jest nawet teoretycznie niemozliwe.. skoro obie stacja biora paliwo z dokladnie tego samego zrodla..

    Wiesz... gaz LPG też ma tylko dwóch czy trzech dystrybutorów. Skąd więc takie różnice w cenie i jakości?


Log in to reply