Diesel vs. gaz sekwencyjny


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie, co byście polecali.

    Szukam i szukam dobrego Diesla ale jest strasznie ciężko coś znaleźć, więc zastanawiam się nad kupnem auta zagazowanego z sekwencją lub po prostu benzynowego i wstawić sekwencję.
    Benzyniaki są w przypadku aut które mnie interesują ok. 2,5-3 tys. tańsze od Diesli, a wybór jest znacznie większy i łatwiej znaleźć coś sensownego.

    Z góry dziękuję za opinie!


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie, co byście polecali.
    Szukam i szukam dobrego Diesla ale jest strasznie ciężko coś znaleźć, więc zastanawiam się nad
    kupnem auta zagazowanego z sekwencją lub po prostu benzynowego i wstawić sekwencję.
    Benzyniaki są w przypadku aut które mnie interesują ok. 2,5-3 tys. tańsze od Diesli, a wybór
    jest znacznie większy i łatwiej znaleźć coś sensownego.
    Z góry dziękuję za opinie!

    Zależy ile masz kasy. Skoro rozpatrujesz sekwencje to pewnie z 15-20k bo do tańszych to chyba nie warto się bawić w zakładanie. Czy za te pieniadze znajdziesz niezakatowanego dizla? Pewnie tak ale nie będzie to łatwe, a benzynke dużo prościej, o ile ceny gazu drastycznie nie wzrosną to się opcja gazowa chyba bardziej opyla. Jeśli natomiast masz 200k na samochód kup coś BMW 3.0d lub audi 3.0 TDI.


  • Użytkownik archiwalny

    Zależy ile masz kasy. Skoro rozpatrujesz sekwencje to pewnie z 15-20k bo do tańszych to chyba
    nie warto się bawić w zakładanie. Czy za te pieniadze znajdziesz niezakatowanego dizla?
    Pewnie tak ale nie będzie to łatwe, a benzynke dużo prościej, o ile ceny gazu drastycznie
    nie wzrosną to się opcja gazowa chyba bardziej opyla. Jeśli natomiast masz 200k na samochód
    kup coś BMW 3.0d lub audi 3.0 TDI.

    No właśnie jestem w szoku, bo np. Rover który mi się podoba diesel kosztuje najatniej ok. 14 tys. + opłaty, a identyczna wersja benzynowa z taką samą opcją 2 poduszki, klima czasem nawet skóry jest za ok. 11 tys. + opłaty a właśnie taką wersję benzynową jest o wiele łatwiej znaleźć niż diesla.


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie, co byście polecali.
    Szukam i szukam dobrego Diesla ale jest strasznie ciężko coś znaleźć, więc zastanawiam się nad
    kupnem auta zagazowanego z sekwencją lub po prostu benzynowego i wstawić sekwencję.
    Benzyniaki są w przypadku aut które mnie interesują ok. 2,5-3 tys. tańsze od Diesli, a wybór
    jest znacznie większy i łatwiej znaleźć coś sensownego.
    Z góry dziękuję za opinie!

    z tego co mi wiadomo,to od przyszłego roku cena gazu = cenie oleju opałowego <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
    wiec odpowiedź nasuwa się sama - diesel.


  • Użytkownik archiwalny

    z tego co mi wiadomo,to od przyszłego roku cena gazu = cenie oleju opałowego
    wiec odpowiedź nasuwa się sama - diesel.

    jeśli chodzi o ceny gazu to w o ile pamiętam to od ok. 3 lat słychać o podywżkach

    szkoda, że instalacje CNG są jeszcze takie drogie


  • Użytkownik archiwalny

    jeśli chodzi o ceny gazu to w o ile pamiętam to od ok. 3 lat słychać o podywżkach

    dokladnie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> i na podwyzke radykalna sie jednak nie zanosi

    szkoda, że instalacje CNG są jeszcze takie drogie

    <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    drogie to pojecie wzgledne <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Cytat:

    Cena montażu cng też jest wyższa niż lpg i wynosi 3500-7000 zł.

    to jest problemem

    Cytat:

    Tankowanie to następny problem.

    W Warszawie jest tylko 1 stacja tankowania ,a w całej Polsce 23.(


  • Użytkownik archiwalny

    sekwencja kosztuje ok. 2500 zł

    inna sprawa z tym tankowaniem i badajże koniecznymi większymi butlami CNG w stosunku do LPG

    w każdym razie nadal nie wiem czy szukać droższego diesla czy tańszego benzyniaka i wstawiać LPG <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    sekwencja kosztuje ok. 2500 zł
    inna sprawa z tym tankowaniem i badajże koniecznymi
    większymi butlami CNG w stosunku do LPG
    w każdym razie nadal nie wiem czy szukać droższego
    diesla czy tańszego benzyniaka i wstawiać LPG

    jeszcze trzeba sobie odpowiedzec na pytanie
    Ile ten diesel miał by palić ???
    I ile masz zamiar robic km miesięcznie/rocznie
    Ja ostanio sie bardzo gryzłem z tym problemem, zakłądac czy nie zakładac gazu. Przegrałęm z cyfrekami i sumienie mnie gryzie. no ale coż, założylem gaz. oczywiście sekwencje. ale co i jak to ci narazei nie moge powiedziec bo zrobiłem moze z 350 Km i spalanie po kazdych 100 km miałem inne <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
    Hamownia pokazał niby spadek mocy o 5 KM, ale widzac mape gazu sądze ze można było ją jeszcze smiało podciągnąć, żeby była równa benzynie albi i lepsze. Tylko czy jest sens. Ja bym nawet mógł ja pogorszyć jak by miał mi mniej palic gazu


  • Użytkownik archiwalny

    jeszcze trzeba sobie odpowiedzec na pytanie
    Ile ten diesel miał by palić ???
    I ile masz zamiar robic km miesięcznie/rocznie
    Ja ostanio sie bardzo gryzłem z tym problemem, zakłądac czy nie zakładac gazu. Przegrałęm z
    cyfrekami i sumienie mnie gryzie. no ale coż, założylem gaz. oczywiście sekwencje. ale co i
    jak to ci narazei nie moge powiedziec bo zrobiłem moze z 350 Km i spalanie po kazdych 100
    km miałem inne
    Hamownia pokazał niby spadek mocy o 5 KM, ale widzac mape gazu sądze ze można było ją jeszcze
    smiało podciągnąć, żeby była równa benzynie albi i lepsze. Tylko czy jest sens. Ja bym
    nawet mógł ja pogorszyć jak by miał mi mniej palic gazu

    W sumie dużo nie jeżdżę tj. do 15 kkm rocznie i na razie nie zapowiada się więcej, ale spalanie Prelude 2,0 w mieście zaczyna się od 12 litrów przy spokojnej jeździe i trochę mnie drażni co chwila zostawianie na stacji prawie 250 zł za pełny bak. Inna sprawa, że to auto ze sportowym zawieszeniem wg. mnie nadaje się na polskie drogi, to jest makabra ale to już temat na oddzielny wątek

    Jeśli auto paliłoby 12 gazu w mieście to byłoby ok. W sumie rozglądałem się też za taką Hondą jak masz w avatarze, bo to ładne auta, ale przyzwyczaiłem się do większego auta.
    Nie chcę z kolei bawić się w jakieś Eclipse, Mazdy MX-6, Celiki z gazem, bo jak w takim aucie poleci przepływomierz czy silnik krokowy od gazu to będzie bolało.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie chcę z kolei bawić się w jakieś Eclipse, Mazdy MX-6, Celiki z gazem, bo jak w takim aucie
    poleci przepływomierz czy silnik krokowy od gazu to będzie bolało.

    Nie wiem jak Eclipse, ale MX-6 ma te same silniki co 626, przepływomierze padają i bez gazu a zakładając sekwencje chyba się chronisz przed strzałami, czemu do hondy nie założysz sekwencji?


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli ważna jest dla ciebie ekonomiczność rozwiązania, to zastanów się na jakich dystansach będziesz auta używał. Jeśli przeważnie do jazdy po mieście, max 15-20km i postój, to gaz wyjdzie drogo. Jeśli instalacja będzie poprawnie ustawiona, to przełączenie paliwa na LPG nastąpić powinno w momencie osiągnięcia przez wodę chłodzącą ok. 40 stopni. Tak więc zimą pierwsze pięć km będziesz jeździł na benzynie...
    Tak bym porównał LPG do diesla:

    1. ekonomia
    małe przebiegi: LPG => ON

    2. wygoda
    ON >> LPG

    3. osiągi
    ON > LPG (o ile to TDI lub podobny, o takiej samej mocy max co benzyna)


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem jak Eclipse, ale MX-6 ma te same silniki co 626, przepływomierze padają i bez gazu a
    zakładając sekwencje chyba się chronisz przed strzałami, czemu do hondy nie założysz
    sekwencji?

    No właśnie. Szczerze Honda mnie się już znudziła, poza tym auta zmieniam średnio co rok albo częściej, Hondę mam trochę ponad pół roku. Druga sprawa to tak jak napisałem wcześniej - auto ma sportowe zawieszenie, jest za twarde na nasze dziurawe drogi. Poza tym chce coś nowszego, bo już sportowymi się najeździłem, a raczej nastałem w korkach <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />
    O ile Eclipse jest ładny to już jakoś mnie nie "kręci", zwłaszcza jak usłyszałem cenę łożyska do tego auta bliską jednej najniższej pensji w naszym kraju <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli ważna jest dla ciebie ekonomiczność rozwiązania, to zastanów się na jakich dystansach
    będziesz auta używał. Jeśli przeważnie do jazdy po mieście, max 15-20km i postój, to gaz
    wyjdzie drogo. Jeśli instalacja będzie poprawnie ustawiona, to przełączenie paliwa na LPG
    nastąpić powinno w momencie osiągnięcia przez wodę chłodzącą ok. 40 stopni. Tak więc zimą
    pierwsze pięć km będziesz jeździł na benzynie...
    Tak bym porównał LPG do diesla:
    1. ekonomia
    małe przebiegi: LPG =
    2. wygoda
    ON
    3. osiągi
    ON

    hmmm, no odcinki to głównie miasto średnio ok. 15 km i stop, później tyle samo, średnio raz na dwa miesiące jakaś dalsza trasa, myślałem, że może za rok w wakację pojadę autem na wczasy na południe Europy, ale jak znajomy przedstawił mi ofertę swojego biura podróży na wakacje last minute, to stwierdzam, że za naprawdę nieduże pieniądze można polecieć samolotem, więc szkoda czasu na jazdę taki kawał drogi - reasumując jazda typowo miejska niestety, czasem jeżdzę nawet... 1,5-2km i zaraz wracam <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No właśnie. Szczerze Honda mnie się już znudziła, poza
    tym auta zmieniam średnio co rok albo częściej,
    Hondę mam trochę ponad pół roku. Druga sprawa to
    tak jak napisałem wcześniej - auto ma sportowe
    zawieszenie, jest za twarde na nasze dziurawe
    drogi. Poza tym chce coś nowszego, bo już
    sportowymi się najeździłem, a raczej nastałem w
    korkach
    O ile Eclipse jest ładny to już jakoś mnie nie "kręci",
    zwłaszcza jak usłyszałem cenę łożyska do tego auta
    bliską jednej najniższej pensji w naszym kraju

    no tak, ale ile litrów by miął palic ten twój diesal co bys chaił kupić. Wyjdz od tego.
    Ja zapodałęm gaz bo jak mi wyszło z wyliczeń ze połowe taniej mam smigać na gazie niz na benzynie to się ucieszyłem.
    A jak do tego jeszce doją jakies wyskoki na wakcje, wyjazdy krajoznawcze to juz wiedzielm co mam zrobić. Tylko się gryzłem cały czas z własnym sumieniem, zreszta dalej się gryze <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    wiesz przy takich przelotach i takiej częstotliwości zmieniania samochodu to sie chyba nie opyla instalować gazu wogóle, ledwo się zwróci i już będziesz sprzedawać?


  • Użytkownik archiwalny

    no tak, ale ile litrów by miął palic ten twój diesal co bys chaił kupić. Wyjdz od tego.
    Ja zapodałęm gaz bo jak mi wyszło z wyliczeń ze połowe taniej mam smigać na gazie niz na
    benzynie to się ucieszyłem.
    A jak do tego jeszce doją jakies wyskoki na wakcje, wyjazdy krajoznawcze to juz wiedzielm co mam
    zrobić. Tylko się gryzłem cały czas z własnym sumieniem, zreszta dalej się gryze

    Dieselek to jeden z najoszczędniejszych silników tnz. Rover 420Sdi - użytkownicy piszą, że w trasie pali 5, w mieście max 6, a 7 z włączoną klimą


  • Użytkownik archiwalny

    wiesz przy takich przelotach i takiej częstotliwości zmieniania samochodu to sie chyba nie opyla
    instalować gazu wogóle, ledwo się zwróci i już będziesz sprzedawać?

    no mniej więcej po roku by się zwróciła, ale jest jeszcze taka opcja, że znajdę dobre auto już z sekwencją <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> wówczas i tak jest tańsze od Diesla <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dieselek to jeden z najoszczędniejszych silników tnz.
    Rover 420Sdi - użytkownicy piszą, że w trasie pali
    5, w mieście max 6, a 7 z włączoną klimą

    5 l ON * 3,7 = 18,5 zł na 100 km
    7 l ON * 3,7 = 25,9 zł ---//-------

    załóżmy ze benzyny by spalił o 2 litry więcej czyli:
    7 l PB * 4,5 = 31,5 zł na 100 km
    9 l PB *4,5 = 40,5 zł ---- //------

    A teraz gazu, dodajmy o 3 litry gazu wiecej niz benzyny:
    10 l Gazu * 2,19 = 21,90 zł na 100 km
    12 l Gazu * 2,19 = 26,28 zł ----//------

    Wyniki mamy powiedzmy na 100 km, a jak to przemnozymy razy ilesc tam to nam wychodza juz inne róznce.
    Pamiętajmy jedynie ze do ceny samochodu trzeba dodac koszt instalcji gazowej. No chyab ze już faktycznie kupisz auto z gazem i będzie ono tańsze o pare tysięcy niz dieseal.


  • Użytkownik archiwalny

    hmmm, no odcinki to głównie miasto średnio ok. 15 km i
    stop, później tyle samo, średnio raz na dwa
    miesiące jakaś dalsza trasa, myślałem, że może za
    rok w wakację pojadę autem na wczasy na południe
    Europy, ale jak znajomy przedstawił mi ofertę
    swojego biura podróży na wakacje last minute, to
    stwierdzam, że za naprawdę nieduże pieniądze można
    polecieć samolotem, więc szkoda czasu na jazdę taki
    kawał drogi - reasumując jazda typowo miejska
    niestety, czasem jeżdzę nawet... 1,5-2km i zaraz
    wracam

    To w takim razie lepszy byłby diesel. Cena zakupu wyższa, ale i potem drożej sprzedasz. Zresztą, rynkowa cena zakupu auta używanego, stanowi o jego atrakcyjności dla przeciętnego nabywcy (inaczej by nie kupił). Widocznie coś w tym jest, że diesle są droższe.


  • Użytkownik archiwalny

    5 l ON * 3,7 = 18,5 zł na 100 km
    7 l ON * 3,7 = 25,9 zł ---//-------
    załóżmy ze benzyny by spalił o 2 litry więcej czyli:
    7 l PB * 4,5 = 31,5 zł na 100 km
    9 l PB *4,5 = 40,5 zł ---- //------
    A teraz gazu, dodajmy o 3 litry gazu wiecej niz benzyny:
    10 l Gazu * 2,19 = 21,90 zł na 100 km
    12 l Gazu * 2,19 = 26,28 zł ----//------
    Wyniki mamy powiedzmy na 100 km, a jak to przemnozymy razy ilesc tam to nam wychodza juz inne
    róznce.
    Pamiętajmy jedynie ze do ceny samochodu trzeba dodac koszt instalcji gazowej. No chyab ze już
    faktycznie kupisz auto z gazem i będzie ono tańsze o pare tysięcy niz dieseal.

    w Łodzi jest chyba najtańsza benzyna w całej Polsce <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> ja tankowałem wczoraj po 4,02 Pb95, ropa w tej samej cenie, gaz ~1,99-2,05


Log in to reply