pytanie do elektrykow


  • Użytkownik archiwalny

    Od niedawna zauwazylem, ze grzeje mi sie strasznie (az parzy) kabelek od swiatel w kostce pod kierownica. Dzis wymienilem z pomoca Rafaqusa kostke od lewej przedniej lampy (bo myslalem ze to jest przyczyna) bo tez byla nadtopiona i miala zjarane styki. Niestety to nic nie pomoglo i nadal sie ta pinda pod kierownica grzeje. Zarowki sa sprawne i maja wlasciwe parametry. Dodam tylko, ze przegrzanie sie tych kabelkow w tej kostce pod deska rozdzielcza, powstaje tylko i wylacznie na skutek zapalonych swiatej mijania (na postojowych jest ok, i na dlugich tez ok). <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />
    Juz nie wiem co sprawdzac <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />. Boje sie jezdzic teraz na swiatlach mijania bo mi sie fura spali <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />
    Jak macie jakies pomysly to prosze smialo pisac, thx!


  • Użytkownik archiwalny

    a jakie masz żarówki?
    bo jeśli jakieś mocniejsze to generują większą moc i prąd, a wtedy standartowe kable nie wyrabiają i się topią...


  • Użytkownik archiwalny

    a jakie masz żarówki?
    bo jeśli jakieś mocniejsze to generują większą moc i prąd, a wtedy standartowe kable nie
    wyrabiają i się topią...

    H4 12V 55/60W


  • Użytkownik archiwalny

    H4 12V 55/60W

    czyli standard <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    czyli standard

    Dokładnie, kolega jeszcze nie dodał że halogeny podłączone pod odpowiednie kostki do tego celu bedące w suzuki nie działają po włączeniu ich a przekaźnik cyka i żaróweczka kontrolna w włączniku zapala się więc prąd idzie lecz nie dochodzi do nich ...
    Bezpieczniki i przekaźniki całe, żadnych poniszczonych przewodów ( przynajmniej tych co widać na wierzchu )
    HILFE !!


  • Użytkownik archiwalny

    Dokładnie, kolega jeszcze nie dodał że halogeny podłączone pod odpowiednie kostki do tego celu
    bedące w suzuki nie działają po włączeniu ich a przekaźnik cyka i żaróweczka kontrolna w
    włączniku zapala się więc prąd idzie lecz nie dochodzi do nich ...
    Bezpieczniki i przekaźniki całe, żadnych poniszczonych przewodów ( przynajmniej tych co widać na
    wierzchu )
    HILFE !!

    dzieki za uzupelnienie <img src="/images/graemlins/cmok1.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    wygląda mi to na jakieś zwarcie, lub zbyt duży prąd. jeśli po drodze nie ma bezpiecznika to spali kable <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ale wszyscy sa wylewni <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Od niedawna zauwazylem, ze grzeje mi sie strasznie (az parzy) kabelek od swiatel w kostce pod
    kierownica. Dzis wymienilem z pomoca Rafaqusa kostke od lewej przedniej lampy (bo myslalem
    ze to jest przyczyna) bo tez byla nadtopiona i miala zjarane styki. Niestety to nic nie
    pomoglo i nadal sie ta pinda pod kierownica grzeje. Zarowki sa sprawne i maja wlasciwe
    parametry. Dodam tylko, ze przegrzanie sie tych kabelkow w tej kostce pod deska
    rozdzielcza, powstaje tylko i wylacznie na skutek zapalonych swiatej mijania (na
    postojowych jest ok, i na dlugich tez ok).
    Juz nie wiem co sprawdzac . Boje sie jezdzic teraz na swiatlach mijania bo mi sie fura spali
    Jak macie jakies pomysly to prosze smialo pisac, thx!

    Czy chodzi Ci o kostkę przy przełączniku świateł ??
    Jeśli tak to możliwe, że sie kończą w nim styki.
    Aby jeszcze Ci on posłuzył to jak najszybciej przełącznik rozbierz i przeczyść wszystkie styki oraz "przepunktuj" punkty "nitowane" (ew. przelutuj).
    Po dłuższym używaniu tak działającego przełacznika będziesz miał wydatek - zakup nowego <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" /> bo wypali sie cały isolator i już nie będzie czego łatać.
    Cóż - nie jesteś pierwszy, u którego sie to stało ale na szczęście skoro to jeszcze działa to można próbować przełacznik poddać "zabiegowi reanimacji" <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
    Mam w planach zamontowanie u siebie przekaźników do świateł ale jak zwykle przez totalny brak czasu muszę to odkładać. Obiecuję jednak, że jak zrobię to napiszę jakiegoś manuala o tym.

    Powodzenia !


  • Użytkownik archiwalny

    Czy chodzi Ci o kostkę przy przełączniku świateł ??

    chodzi mi o kostke pod deska rozdzielcza (w okolicach pedałów), ktora łaczy wiazke przewodow idaca modułu w kierownicy z wiazka przewodow idaca pod maske (w niej sa wlasnie m.in. przewody od swiateł). I grzeje sie tylko ten przewod od przednich swiatel (ale jak tylko mijania sa wlaczone).

    Jeśli tak to możliwe, że sie kończą w nim styki.
    Aby jeszcze Ci on posłuzył to jak najszybciej przełącznik rozbierz i przeczyść wszystkie styki
    oraz "przepunktuj" punkty "nitowane" (ew. przelutuj).

    a jak rozebrac ten przelacznik? chodzi o ten wihajster, ktorym sie tez kierunki wrzuca-góra, dół???


  • Użytkownik archiwalny

    Danuś wyluzuj
    koledze styki w przełączniku pomyliły się ze stykami w kostce ...
    Nie o to tu chodzi.
    Gdzieś jest zwarcie po drodze i nie ma jak tego wchwycić <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Danuś wyluzuj
    koledze styki w przełączniku pomyliły się ze stykami w kostce ...
    Nie o to tu chodzi.
    Gdzieś jest zwarcie po drodze i nie ma jak tego wchwycić

    if ju łisz maj master <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Danuś wyluzuj
    koledze styki w przełączniku pomyliły się ze stykami w kostce ...
    Nie o to tu chodzi.
    Gdzieś jest zwarcie po drodze i nie ma jak tego wchwycić

    Cóż - w świstaku "parę" kostek jest i nie wiedziałem dokładnie o którą chodzi <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Najprawdopodobniej jednak w tym złączy jedna z blaszek niezbyt łączy lub sie utleniła i stąd to grzanie.
    O zwarciu raczej nie może być mowy bo .... światła mijania i drogowe załączane są "masą" więc w przypadku zwarcia do masy po prostu świeciłyby cały czas.
    Najprostszym i najlepszym "antidotum" na to będzie .... polutowanie przewodów z całego złącza.
    Wadą tego jest niemożność później rozłączenia tego.
    Spróbuj rozebrać złącze, wyjąć grzejące się piny i je oczyścić. Na koniec możesz potraktować je jakimś preparatem do styków, np "KONTAKT 61" firmy Kontakt-Chemie dostępnym np. w AVT (kiedyś urzędowali oni na ul.Granicznej).

    Pozdrawiam !


  • Użytkownik archiwalny

    Dzis kupiłem sobie kostke na jeden przewód, do tego pare konektorków (koszt 4 zl <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />). Obciąłem wadliwy przewód (ten grzejący się) przy kostce i połączyłem go poprzez mała kostkę (tę którą dziś kupiłem) omijając tym samym tę dużą. Narazie jest wszystko wporzo, nic się nie grzeje <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />.
    Pozostaje jedynie jeszcze problem niedziałających halogenów, ale to musi być już inna bajka <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dzis kupiłem sobie kostke na jeden przewód, do tego pare konektorków (koszt 4 zl ). Obciąłem
    wadliwy przewód (ten grzejący się) przy kostce i połączyłem go poprzez mała kostkę (tę
    którą dziś kupiłem) omijając tym samym tę dużą. Narazie jest wszystko wporzo, nic się nie
    grzeje .
    Pozostaje jedynie jeszcze problem niedziałających halogenów, ale to musi być już inna bajka
    mowilem ze duperela jest i tyle <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Pozostaje jedynie jeszcze problem niedziałających halogenów, ale to musi być już inna bajka

    ... i takze po tym problemi <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />
    przyczyna nie dzialajacych halusow byl... spalony bezpiecznik <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> , ktory "żółte rączki" sprytnie ukryły obok skrzyneczki z innymi bezpiecznikami <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ... i takze po tym problemi
    przyczyna nie dzialajacych halusow byl... spalony
    bezpiecznik , ktory "żółte rączki" sprytnie
    ukryły obok skrzyneczki z innymi bezpiecznikami

    heheh duperelek taki.

    fajnie sie w nocy z halogenkami jeździ,wypróbuj <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    heheh duperelek taki.
    fajnie sie w nocy z halogenkami jeździ,wypróbuj

    Tylko wszyscy migają że ich razi <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Tylko wszyscy migają że ich razi

    no bo sie włącza jak nic z naprzeciwka nie ma <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />

    ps.kupiłem już bilety <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    fajnie sie w nocy z halogenkami jeździ,wypróbuj

    nie omieszkam sprawdzic i to jeszcze dzis <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


Log in to reply