A muj sie wbił skubany <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
hwc
Posty
-
Suzuki 2004 ?? -
TragediaMoże nie aż sekundę, ale coś w tym jest.Fiaty mają
kiepski start.Być może fachury z fiata objeżdżający
swoje modele wiedzą dokładnie jak ruszać... :
Wiem co mówię, sam jeżdziłem FIATEM (126p)...Heh.. Co do fiatów.. Yarisa 1.0 (65KM, 13,6 w katalogu do 100, punto ma 60KM i 14.3 w katalogu do 100) na dystansie około 300metrów yaris dostaje baty.. Dogania mnie jak zaczynam hamować <img src="/images/graemlins/wpysd.gif" alt="" />
Jeśli chodzi o swifta.. To Myszka czasami potrafi uciec punciakowi, ale dużo nie trzeba żeby dogonić jej kropka.. a potem przegonić.. (po prostu czasami przyśpiesza niespodziwanie.. i sie dziwi że pali jej 8,5 litra <img src="/images/graemlins/uzbroj_zlo.gif" alt="" /> )
Równolegle się ze swiftem myszki jeszcze nie brałem.. tyle co z pod świateł - o długość auta została w tyle.. -
TragediaAle Fiat przeważnie zaniża czasy przyspieszeń - min. o 1s
Fiat to fiat..
Wartość katalogowa wartością katalogową.. a to co sie ma pod maską to czasami zupełnie co innego.. Różnice mocy sięgające 8 KM przy silniku 1.2 60KM w punto - to mówi samo za siebie..
W seicento (900mhz <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />) czasy przyśpieszeń zmieniły się w trakcie 10kkm eksploatacji o okoo 1,5 sekundy (na lepsze)..
Moje punto i blźniacze punto siory - oba idedntyczne silniki, przebiegi zbliżone - a wszyscy który jadą i tym i tamtym stwierdzają że moje o wiele lepiej się zbiera..
Vmax 180 hyhy.. wartość katalogowa 155..
Tu na prawde nie patrzy się na to co wypisuje fijat, bo sie można przejechać jak na gumkach z tajwanu.. -
Ujawnjcie się (fotostory)A gdzie fotka naszej malej Myszki? Czekamy z
niecierpliwoscia...Jako pierwsza się ujawniła <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
http://zlosniki.pl/showthreaded.php?Cat=&...o=&vc=1 -
chrobotanie przy hamowaniu silnikiemA kto tak szarpie klamkami ?
"po 3 miesiącach od kupna zaczeły odchodzić na 3-4 cm"A kto napisał że kupiła autko nowe?? Nikt.. I prawie nikt nie wie ża auto miało drzewo w środku <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />
-
Żarówka/postojowe<img src="/images/graemlins/wpysd.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/tuk.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/uzbroj_zlo.gif" alt="" />
-
Paruch! Do raportu :pNapiszę jak będzie po wszystkim, narazie milczę
BTW kapuś
Tylko nie kapuś <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />
Napisałem że ktoś kto ma świstaka i że jakoś podobny do Cie..
BTW gdzieś Ty to zakładał? Bo na forum odpowiadał ktosik z konta Herdiego.. heh.. A na początku zwątpiłem i myślałem że to sam mistrz CA Herdi.. -
Paruch! Do raportu :pBo na zlosnikiowym forum nie widziałem tego.. a na ałto kacyku znalazłem kogoś kto ma problemy z nx'em i ze świstem:
http://autokacik.pl/showthreaded.php?Cat...sb=5&o=Bardziej jako ostrzeżenie dla posiadaczy autek wrzucam to tu. Jak już było to proszę bez linczu.
<img src="/images/graemlins/sw6.gif" alt="" />
-
ZNIEWAGAdo Swifta nic nie mam ale panienko od punto II sie
odczep, chodzi na nauce jazdy i prywatnie i zlego
slowa nic nie mam, znajdz inny przyklad np.
wartburgTylko nie panienko do myszki! Żadna ona twoja panienka.
A co do punto II sie zgodze - kofane auto... kit że głowice mi wymieniają.......
-
Suzuki Altoczekamy na fotki - i nie tylko chodzi o fotki swifta
pozdrawiamFotka swifta myszki jest tu :
http://62.93.90.246/hwc/spoty/spot030803/106-0620_IMG.JPGA fotka myszki jest w avatarze <img src="/images/graemlins/sw6.gif" alt="" />
-
Białe kierunki zamówiłem i jaja miałam możliwość kupienia 2 za 100 zł ale poczekam
do lata może troszke zejdą z ceny
PozdroTak myszka.. Jak na giełdzie samochodowej wprowadzą kasy fiskalne, to rzeczywiście wybór sie zwiększy i ceny w dół pujdą..............................
-
Wycieraczki szybSMP doskonale o tym wie że wycierki są do ale palą
głupa przed swoimi klientami.
A tak wogóle to gwarancja obejmuje tylko te elementy,
które się nie psująTeż byś palił głupa gdybyś wsadzał wycieraczki za 5 zł a nie komplet valeo za 40.. albo championa za 80.. A że jest to element który ulega zużyciu.. to tym bardziej..
Ja osobiście kupuje wycieraczki championa.. Mam od kumpla za 35 zł komplet (w norauto pod 90 zł wychodzi...). Ale po roku użytkowania (ford escort, fiat punto) nadal doskonale zbierają wode i syf, i uważam że to jest dobry wybór. A nie marketowe wynalazki za 15 zł, które zaraz po założeniu nadawały się tylko do kosza..
-
obnizenieida swieta, wiec sie napalilem coby mi mikolaj przyniosl
zawieszenie z gokarta;) tja, ale ad rem: na
lodygowej, kolo big bassu podobno obnizaja
zawieszenia; tzn. dziala to tak ze sie zostawia
pojazd na 2dni, oni sciskaja na cieplo sprezyny,
zakladaja krotsze amory i jest git. ktos moze wie
cos wiecej o tem magiku co to robi? bo nie jestem
pewien trwalosci zawieszenia po tymze tuningu...
aha, wedle najnowszych info robia to za 250 plna...Zdecydowanie nie polecam zabawy ze sprężynami.
Wielu znajomych się nacięło w niejakiej firmie Pospring w poznaniu. Robią tanio.. Twierdzą że robią dobrze..
Ale - zdaża się że autko po operacji obniżania wyjeżdża od nich 2cm wyższe.. W większości 1 strona jest obniżona dajmy o 5 cm.. a z drugiej strony obniżą o 3.. Co z tego że robią tanio? Jak potem auto dłużej stoi u nich do poprawek niż jeździ? Dzięki bogu poprawki robią za free..
Ale nie spotkałem jeszcze osoby która po zabawie ze sprężynami miała jakieś dobre doświadczenia.. Tak czy sia kupują po tym sprężynki typu omp, koni czy inne podobne..To tyle co miałem do powiedzenia - lepiej sobie dozbierać i kupić coś porządnego.. W końcu to nie jest choinka zapachowa.. i ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo..
-
jest dobrze:)No wlasnie. Kocham dobra muzyke na dobrym sprzecie. A
tak w ogule to chyba widze partnera do rozmow
kolego. Chyba pracujemy na tej samej fali.
A do moderatora. Facio, ktory uzywa skrotow myslowych
powinien chyba zniknac z forum? No chyba, ze sie
myle. Do tej pory jednak tego nie bylo.Facet, który obraża innych stwierdzeniami typu "Pewnie jeszcze amfa i silownia!" też powinien zniknąć z forum.
Facet który pisze post typu "Albo przyczep sobie puszki po piwie za samochodem", który strasznie dużo wnosi do wątku - powinien.. sam sobie odpowiedz co powinien.. -
jest dobrze:)No dobra Pany. Kończyć ten wątek, bo chyba już nic
nowego nie wniesie.
A jak admin przeczyta to sie może że zaśmiecamy
serwerek.Nio racja - EOT by sie przydał, bo niedługo może dojść do bijatyki..
Więc - EOT panowie.. i panie.. <img src="/images/graemlins/gandalf.gif" alt="" /> -
jest dobrze:)Do nikogo na forum nie "bije", a jedynie wyrażam swoją
opinię w kwestiach w których mogę.
Nie znam się np. na tuningu, więc nie dyskutuję. Uważam
tylko że to strata kasy.
Zamiast ją ładować w tuning wolałbym kupić lepszą brykę.
Świstak ma jak napisano zapier.. i to jest wystarczająca
frajda.
Żaden sprzęt audio w autku nie zrelaksuje mnie tak jak
ten stacjonarny w domu.
W końcu to sprzęt jest dodatkiem do samochodu a nie
odwrotnie.I doszliśmy do porozumienia <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Że tuning to strata kasy.. Jak by nie było tak.. Tak samo jak palenie fajek.. Ale chodzi o coś więcej - nie będe powtarzał tego co było napisane już ze 100 razy..
Jeśli chodzi o audio - z tą stratą już mniej w przypadku car-audio jest.. Bo zawsze możesz radio wyjąć, głośniki wymontować, wzmacniacze zabrać i wszystko przełożyć do nowego autka.. Co prawda na początku musisz się nieźle wypłacić.. Do tego zostaje koszt montażu.. I koszty wytłumienia.. Ale jakieś straty zawsze muszą być..
Z tym że domowy jest lepszy.. Tu też do zrelaksowania potrzeba dobrego sprzętu, bo nie wyobrażam sobie relaksu przy jamniku.. A jak porządny sprzęt to drogi sprzęt.. A jak drogi, to znowu pytania CZEMU TAKI DROGI, przecież jamnik też gra : <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> -
jest dobrze:)Pewnie jeszcze amfa i silownia!
Nie - takich rzeczy nie uznaje.. Ale widze że ktoś tutaj jest dobrze zorientowany.. Wybacz - ja nie z takich.. <img src="/images/graemlins/tuk.gif" alt="" />
-
jest dobrze:)Różne są formy relaksu, ale niktórym pozostała tylko
blacha na czterech laczkach i muzyka na fullA skąd to wiesz że robie na full, bo widze że bijesz lekko do mnie.. Chyba żeś nie siedział u mnie w aucie - owszem.. zdaża mi się tak zrobić jak mnie ktoś podkurwi albo jak robie mały pokaz.. Ale na ogół muza śmiga na 1/3 głośności..
Na ful to robią non stop panowie co nie mają szyi i mają dresy w 4 paski.. podstawową cechą odróżniającą ich od normalnych ludzi jest fakt iż nawet przy -10 st C mają pootwierane szyby w aucie, bo im sie chyba ciepło robi od muzyki..I nie pozostała mi tylko taka forma relaksu.. sobie nie myśl..
hehehe
Myszka - a masz <img src="/images/graemlins/526.gif" alt="" /> -
jest dobrze:)Albo przyczep sobie puszki po piwie za samochodem.
Sam se przyczep puszki. To jest wiocha..
Mylicie kilka rzeczy. Część aut sie robi dla osiągów.. I autko ma zapierdalać a nie wyglądać.. (myszka wie o kim mówie np - stefan AX albo grzeg - sc van).
Inne autka robione są po to żeby wyglądać.. Weźmy sobie pewne polo (Yamsha - respect - może też czyta forum). Co z tego że ma 1,4 60 km?? Więcej mu nie potrzeba, a wiara takimie lampy szczela na widok jego polówki, że w latarnie wchodzą.. Styling i mechanika to 2 różne sprawy. Zajebiście jest jak idzie to w parze, ale nie musi. -
jest dobrze:)a ja się Buntuje !!
nie podzielam waszego zdania styling to nie pierdoły
Styling to nadanie charakteru autku i wyróżnienie się z
tłumu seryjnych aut a nieraz poprawienie jego
wyglądu mieszkam w mieście (Poznań) gdzie styling
jest widoczny na każdej ulicy i powiem szczerze
fajnie popatrzeć na takie inne autkoOj tak mysia <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Poczekaj na wiosne, Piotr zasypie polske kolejnymi autkami i ludzie będą robili <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />Tylko nie każdemu się podoba.. Wiele osób nie robi stylingu, bo po co? traktują autko jak długopis.. A my - mysia - traktujemy jak małe świątynie.
Auto to miejsce gdzie możemy sie zrelaksować przy dobrej muzyce, delikatnym (już delikatnym - po wytłumieniu bagażnika) pomruku z wydechu, przy blasku neonów i paru innych szczegulikach..
Ale jak niektórzy traktują auto jak kalkulator czy długopsi? Niech sobie tak traktują autko - ich strata, ale troche szacuynku się nam (stylingowcom) należy..
Pozdro
borsuc - z tego konta, bo tamto mi sie coś spaprało..