suzuki swift cabrio Project :)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam chcialbym wam przedstawic prace nad moim swiftem
    w planach mam :
    -wymalowac wnetrze na bialo czyli cala deska rozdzielcza i wszystkie plastiki
    -zrobic cala blacharke (przemalowac auto na jakis fajy czarny metalic)
    -oczywiscie gleba
    -jakies fajne aluski musza to byc 16 bo autko w sumie ma byc do lansu a nie do bardzo szybkiej jazdy
    i w przyszlosci silnik od gti a nastepnie dalsze mody do podkrecania
    wrzuce pare fotek z prac ktore juz wykonalem
    autko przed zakupem prezentowalo sie tak :
    http://img812.imageshack.us/img812/1139/autololkopia.jpg

    zamowilem fotele z gti bo znalazlem okazje oraz halogeny ktory bede malowac na zolto farbkami do witrazy czy czegos podbnego a na to jeszcze pojdzie klar kierunkowskazy beda malowane na pomaranczowo
    odswiezone lampy tylne oraz przednie kierunki z zderzaka ktore zostaly troszeczke przyciemione lampy wygladaja jak nowe na zywo efekt duzo ,duzo lepszy
    a propo sciagal ktos tapicerke z foteli z wersji gti bo bym to narazie wypral bo wnetrze zostawiam na koniec a jak bedzie czyste to lepiej :)tutaj foto http://imageshack.us/g/96/20120131522.jpg/
    pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny


  • Użytkownik archiwalny

    uwazam ze nitowanie i silikon zamiast spawania to na nic robota, równie dobrze mogles nakleić taśme klejącą i silikon na to.


  • Użytkownik archiwalny

    taka naprawa to porazka... lepiej nic nie robić jak tak robić.
    a filmik bez komentarza....


  • Użytkownik archiwalny

    filmik byl z innego forum i byl on odpowiedzia na jedno pytanie ktore zadalem wiec pewnie i tak nie z kumasz :)a dodalem go tylko zeby nie bylo tak pusto progow nowych nie bede kupowac poniewaz nie mam migomatu


  • Użytkownik archiwalny

    progow nowych nie bede
    kupowac poniewaz nie mam migomatu

    ja tez nie zjem dzis obiadu bo mi sie robić nie chce

    brak słów porostu, ty nie naprawiasz tylko odwalasz chałę po maksie i co jest najlepsze jeszcze sie tym chwalisz


  • Użytkownik archiwalny

    uważam że powinieneś przygotować autko do spawania, załatwić wszystko (blachy, progi itp) i wziąć jakiegoś znajomego żeby Ci pospawał. wydasz te 100 zł na spawanie dla znajomego ale bedzie robota zrobiona dobrze.

    gdy ja robiłem swapa na 1.6 to było tak ze czekałem 3-4 tygodnie az spawacz znajdzie dla mnie czas, ale nawet nie myślałem zeby robić coś na nity itp.

    poważnie, dobra rada. chcesz cieszyć się autem to nie idź na łatwiznę. chcesz szybko auto gotowe mieć, ale to nie chodzi o to w tym wszystkim.

    fuszerkom mówimy stanowczo NIE.


  • Użytkownik archiwalny

    znam paru ludzi ktorzy tak robili i wszystko jest w najwiekszym porzadku jesli blacha jest wycieta do zdrowej to nie ma opcji zeby odpadla. licze sie z tym ze latany element moze mi odpasc lub szpachla moze sie kruszyc lecz nie musi nie bede przeciez tym autem jezdzil 20 lat a rozumiem was bo wiem ze to nie jest dobre rozwiazanie a kazdy chce jak najlepiej doradzic ale zobacze co z tego wyjdzie w sumie to nie mam nic do stracenia jezeli bedzie lipa wstawie nowe progi a majsterkowac lubie w sumie to kazdy uczy sie na swoich bledach
    a czy chwale sie to watpie bo nie ma czym i nie jestescie pierwsi kto mi tak napisal

    tutaj zapodaje ciekawy link jak jakis kolo przerobil sobie zderzak za pomoca nitow wiem ze zderzak to co innego nie ma porownania do blachy ale dla ciekawskich prosze
    http://forum.vectra-unlimited.pl/showthread.php?t=68403


  • Użytkownik archiwalny

    znam paru ludzi
    ktorzy tak robili i wszystko jest w najwiekszym porzadku jesli blacha jest wycieta
    do zdrowej to nie ma opcji zeby odpadla. licze sie z tym ze latany element moze mi
    odpasc lub szpachla moze sie kruszyc lecz nie musi nie bede przeciez tym autem
    jezdzil 20 lat a rozumiem was bo wiem ze to nie jest dobre rozwiazanie a kazdy
    chce jak najlepiej doradzic ale zobacze co z tego wyjdzie w sumie to nie mam nic do
    stracenia jezeli bedzie lipa wstawie nowe progi a majsterkowac lubie w sumie to
    kazdy uczy sie na swoich bledach
    a czy chwale sie to
    watpie bo nie ma czym i nie jestescie pierwsi kto mi tak napisal
    tutaj zapodaje
    ciekawy link jak jakis kolo przerobil sobie zderzak za pomoca nitow wiem ze zderzak
    to co innego nie ma porownania do blachy ale dla ciekawskich prosze
    http://forum.vectra-unlimited.pl/showthread.php?t=68403

    tylko zderzak jest z plastiku i ci nie zardzewieje, a do tego nie elementem nadwozia odpowiadającym za sztywność całej konstrukcji no ale dłub sobie dalej tymi nitami i sylikonem...


  • Użytkownik archiwalny

    Taka uwaga, silikon jest "kwaśny" i tylko przyspieszy korozję IMHO


  • Użytkownik archiwalny

    .


  • Użytkownik archiwalny

    klej, silikon, nity, to jest dobre, ale do innej roboty w tym aucie ... nie do napraw blacharskich ...


  • Użytkownik archiwalny

    dlatego uzylem
    slikonu neutralnego a laty na progach sa przymocowane na klej nie same nity

    Prawda jest taka, że ta zdrowa blacha do której zostały wycięte te "okienka" przerdzewieje i Twoje łatki powypadają robiąc jeszcze większe dziury


  • Użytkownik archiwalny

    wszyscy tutaj Ci poprostu dobrze radzą. tu nie chodzi o to zeby Cie zjechać. masz dostęp do łatanych miejsc bo auto nie poskładane jeszcze. no cóż, trochę kasy poszło. jakieś tam małe dziurki to sobie można sylikonem co najwyzej wziąć załatać, ale te większe weź spawacza załatw i połataj. pojedz po jakaś blachę na złomowisko - kupisz za grosze.


  • Użytkownik archiwalny

    spawaczem jest moj dziadek ;d tylko wlasnie problem z tym migomatem moze zwykla spawarka by poszla na malym pradzie? no tutaj widze ze wasza konwersacja dala mi do myslenia co myslicie o tytm?? http://allegro.pl/prog-progi-suzuki-swift-89-96-nowy-3d-prawy-i2158822773.html

    http://allegro.pl/prog-progi-suzuki-swift-89-96-nowy-3d-prawy-i2158822773.html

    te sa chyba plastikowe kioedys widzialem ocynkowane ale cos ich juz nie ma


  • Użytkownik archiwalny

    wszyscy tutaj Ci
    poprostu dobrze radzą. tu nie chodzi o to zeby Cie zjechać. masz dostęp do łatanych
    miejsc bo auto nie poskładane jeszcze. no cóż, trochę kasy poszło. jakieś tam małe
    dziurki to sobie można sylikonem co najwyzej wziąć załatać, ale te większe weź
    spawacza załatw i połataj. pojedz po jakaś blachę na złomowisko - kupisz za grosze.

    a widze ze jestes z gdanska ;d moze bys podal jakies namiary na ziomka co ci latal??


  • Użytkownik archiwalny

    auto robilem 3.5 miesiaca w gostyninie w centralnej polsce małym prądem uwazam ze da rade nawet elektrodowo. nawet zgrzewanie punktowe + szpachla lepiej Ci wyjdzie niż nity i silikon.

    dobrze jakby spawarka była inwerterowa. łatwiej ją ustawić. te progi nie sa plastikowe to tylko złudzenie jest


  • Użytkownik archiwalny

    no nie wiem juz sam co z tymi progami bo wiem ze to bedzie kupa roboty zdjecie starych progow + wsadzenie tych no nie wiem juz sam wiem ze to najlepsze rozwiaznie a nie oddam do jakiegos zakladu zeby mi to zrobil blacharz bo szkoda kasy


  • Użytkownik archiwalny

    przede wszytkim, spawana musi być podłoga oraz sciana grodziowa... progi to tak jak kolega "zajczykowski" mozesz poleciec na matę szklaną i żywicę, potem szpachla.

    i przede wszystkim, oczyścić wszystko najpierw


  • Użytkownik archiwalny

    no wlasnie jak kolega zajczykowski moze zapomnialem ci cos powiedziec te progi byly tez latana na wloknem szklanym znaczy wczesniej zalatalem ale stwierdzilem ze jednak musi byc tam blaszka wiec zrobilem szlif do czystego metalu an to farba anty koro na to blaszka z klejem +nity blaszke troszke wklepalem znaczy przy kantach zeby nie wystawala na to poszla mata a na mate szpachla wiec zrobilem zupelnie tak jak on

    panowie jeszcze jedno pytanie te progi od gti to sie jakos przyczepia do zwyklych progow czy jak to wyglada bo mam okazje kupic


Log in to reply