Odgłosy stukania/szurania?


  • Użytkownik archiwalny

    Wiem, sam nie lubię takich tytułów ale cóż zrobić <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />

    No dobra od początku:

    • jak już pisałem w innym wątku w tamtym tyg. wymienione zostały tarcze, klocki, łożyska i osłony przegubu
    • wszystko było pięknie, ładnie aż...
    • no właśnie po przejechaniu paru km pojawiły się tytułowe stukanie czy tam szuranie (w załączniku plik .wav - rozszerzenie zmienione na .gif żeby dało się dodać)
    • wszystko zakładał mechanik z tym, że 1 stronę skręcał on a drugą ja no i właśnie zdaje mi się, że te dźwięki dochodzą z "jego" strony
    • ja sam niczego nie mogę się doszukać, powrotna wizyta odpada bo było to robione na urlopie, przy okazji pobytu u rodziców
    • dźwięki raz się pojawią, raz nie, raz trwają dłużej, raz krócej. Tak do 20km/h raczej nie występują ale już przy 30-60 już i owszem (szybciej ze względu, że nie wiem co to, się nie poruszam <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />

    Edyta: zmienione z .gif na .rar <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Podkładka dystansowa na trzpień piasty założona ? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    Popraw załącznik <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Podkładka dystansowa na trzpień piasty założona ?

    <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> w sumie nie wiem - pisałem, że tamtą stronę składał ktoś inny. Co prawda, żadna część nie została ale będzie trza to sprawdzić

    Popraw załącznik

    już <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    w sumie nie wiem - pisałem, że tamtą stronę składał ktoś inny. Co prawda, żadna część nie
    została ale będzie trza to sprawdzić

    Odsłuchałem i tak, jakby łożyska huczały albo jak w moim przypadku szurała tarcza bez podkładki, ciężko ten dźwięk określić na tym nagraniu <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />

    Tak wygląda tarcza hamulcowa bez założonej podkładki na piastę:

    Koło obraca się bez żadnego oporu ? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Odsłuchałem i tak, jakby łożyska huczały albo jak w moim przypadku szurała tarcza bez podkładki,
    ciężko ten dźwięk określić na tym nagraniu

    No właśnie łożyska były wymieniane bo już je było słychać (i był to inny dźwięk).

    Tak wygląda tarcza hamulcowa bez założonej podkładki na piastę:

    Zaraz się zbiorę i lookne

    Koło obraca się bez żadnego oporu ?

    Raczej tak. No i jak pisałem dźwięk pojawia się tak od 20km/h+ no i nie zawsze (czasem przez km czy 2 go nie ma, czasem przez parę km jest no i raz się nasila po czym milknie - przy stałej prędkości (ile ja się musiałem tele natrzymać żeby go uchwycić)


  • Użytkownik archiwalny

    No właśnie łożyska były wymieniane bo już je było słychać (i był to inny dźwięk).
    Zaraz się zbiorę i lookne

    Łożyska potrafią w różny sposób się odzywać, raz terkoczą, innym razem szurają a czasem chroboczą.
    Wiem to na swoim przykładzie.

    Idź do auta, podnieś koło i solidnie nim zakręć i posłuchaj czy będzie się coś odzywać, po czym zdejmij je i luknij na tarczę <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Idź do auta, podnieś koło i solidnie nim zakręć i posłuchaj czy będzie się coś odzywać, po czym
    zdejmij je i luknij na tarczę

    No więc tak - koło za bardzo kręcić się nie chce (2-3obroty i staje)

    a co do foty (mało widać ale akurat słońce dość mocno świeci na jasne podłoże):


  • Użytkownik archiwalny

    No więc tak - koło za bardzo kręcić się nie chce (2-3obroty i staje)
    a co do foty (mało widać ale akurat słońce dość mocno świeci na jasne podłoże):

    Z tego co widać, to tarcza prawidłowo jest osadzona <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    Pozostaje chyba tylko ponowne ściągnięcie piasty i sprawdzenie czy łożyska zostały prawidłowo wbite w zwrotnicę <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Z tego co widać, to tarcza prawidłowo jest osadzona
    Pozostaje chyba tylko ponowne ściągnięcie piasty i sprawdzenie czy łożyska zostały prawidłowo
    wbite w zwrotnicę

    <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" /> nie mam już słów - miało być tak pięknie a wyszło jak zwykle <img src="/images/graemlins/wsciekly1.gif" alt="" />

    W poniedziałek podjadę jeszcze na stację, żeby go przetrzepali coby 100x się z tym kołem nie męczyć - jak już się wyjaśni to nie omieszkam dać znać <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    nie mam już słów - miało być tak pięknie a wyszło jak zwykle

    Gorsze rzeczy się zdarzają <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    Ale rozumiem Cię, kasa poszła to chciałoby się żeby auto wyjechało sprawne od mechanika...

    W poniedziałek podjadę jeszcze na stację, żeby go przetrzepali coby 100x się z tym kołem nie
    męczyć - jak już się wyjaśni to nie omieszkam dać znać

    Nie omieszkaj <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />
    Mnie już nic nie przychodzi do głowy, bo co może się odzywać w kole ? Albo łożyska, albo przegub <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.
    Ja przez ostatnie kilkanaście dni miałem podobny problem, mianowicie podczas jazdy od ok. 40 km/h zaczynały dochodzić z przodu auta dźwięki podobne do stukania, szurania, pukania itd. Przenosiły się również lekkie wibracje na pedał przyspieszenia oraz kierownicy.
    Odgłosy wzmagały się przy lekkim skręcie w prawo. Podejrzenia padły na łożyska po prawej stronie.
    Po wymianie prawych łożysk jazda próbna, niby wszystko ok. Na następny dzień jednak okazało się, że dalej jest źle. No to oględziny przegubów zewnętrznych i okazuje się, że lewy przegub ma wyczuwalne luzy - wymiana przegubu, jazda próbna i od razu słychać, że dalej stuka.
    Pojechałem w końcu na przegląd zawieszenia - diagnosta po sprawdzeniu wszystkich elementów stwierdził, że wszystko jest OK, ale pojechał ze mną na jazdę "próbną" i stwierdził, że stawia na łożyska po lewej stronie (zapytałem, dlaczego nie np. przegub wewnętrzny, a on stwierdził, że to bardzo rzadka usterka w Tico).
    Nie brałem na początku pod uwagę łożysk po lewej stronie, bo były wymieniane ok. 11 miesięcy temu i zrobiłem na nich ok. 10 000 km.
    Po wymianie łożysk po lewej stronie uciążliwe dźwięki ustały <img src="/images/graemlins/winner.gif" alt="" />

    Trochę się rozpisałem, ale krócej się nie dało <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Z ciekawości - ile za przegląd zapłaciłeś?


  • Użytkownik archiwalny

    Z ciekawości - ile za przegląd zapłaciłeś?

    W Zawierciu przegląd zawieszenia kosztuje 20zł.


  • Użytkownik archiwalny

    W Zawierciu przegląd zawieszenia kosztuje 20zł.

    Im dalej od stolicy tym taniej.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak więc byłem dzisiaj na stacji kontroli celem zlokalizowania tej niedogodności.
    Diagnosta przetrzepał auto na wszystkim co tylko miał pod ręką i... nic <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
    Zabrałem go na kilka kółek wokół stacji i też nic. Dopiero wracając do stacji pojawił się ten odgłos ale nie w takim natężeniu jak występuje zwykle-ot taki delikatny i ledwo słyszalny.
    Pan powiedział, że on niczego nie znalazł. Nie ma żadnych luzów, itp. i jak dla niego jest wszystko ok i można jeździć. No i jak coś to ewentualnie można zobaczyć łożyska czy np któreś nie pracuje na sucho (z tym że wtedy ten objaw występował by prawie ciągle i grzało by się koło, czego nie stwierdzono)
    Tak więc wydałem 30zł za badanie i upewnienie, że wszystko jest ok a co do problemu to trza będzie dobrać się jeszcze raz do łożysk i ew. je wymienić.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak więc byłem dzisiaj na stacji kontroli celem zlokalizowania tej niedogodności.
    Diagnosta przetrzepał auto na wszystkim co tylko miał pod ręką i... nic
    Zabrałem go na kilka kółek wokół stacji i też nic. Dopiero wracając do stacji pojawił się ten
    odgłos ale nie w takim natężeniu jak występuje zwykle-ot taki delikatny i ledwo słyszalny.
    Pan powiedział, że on niczego nie znalazł. Nie ma żadnych luzów, itp. i jak dla niego jest
    wszystko ok i można jeździć. No i jak coś to ewentualnie można zobaczyć łożyska czy np
    któreś nie pracuje na sucho (z tym że wtedy ten objaw występował by prawie ciągle i grzało
    by się koło, czego nie stwierdzono)
    Tak więc wydałem 30zł za badanie i upewnienie, że wszystko jest ok a co do problemu to trza
    będzie dobrać się jeszcze raz do łożysk i ew. je wymienić.

    ja ostatnio miałem takie szuranie i bylo bardziej słyszalne pow. 50km/h. okazalo się ze winne były łożyska z tyłu


Log in to reply