Daewoo Musso 2.2 TD (Ssangyong Musso 2.3 TDCI)



  • @pacior , @Szarik mnie podsumował, bo zapomniałem że to stara szkoła. To nie prpgramowanie ECU aby trzymał ciśnienie doładowania i łał do oporu. A ciekawe, bo pamiętam że w starych VW (1.9 TDI 1z) był myk z pompą, jakiś boost pin czy coś takiego było.


  • Admin

    @pacior napisał w Daewoo Musso 2.2 TD (Ssangyong Musso 2.3 TDCI):

    @leo Na dach mam zakupione już poprzeczki, też jakoś go wykorzystam w przyszłości 🙂

    Może będziesz miał okazję... Ja też kupiłem poprzeczki do dustera, mam też duży box dachowy (cały dach tico zajmował), ale od 10 lat (od nowości auta) ani razu nie założyłem. :-) A w ticu używałem parę razy i boxa, i bagażnik dachowy.
    Prawda jest taka, że jadąc w kilka osób dużym autem i mając duży kufer, łatwiej się zmieścić.


  • Moderator

    Pierwsze spanie w Musso zaliczone 😁😁
    Spałem na rozłożonej kanapie z fotelami, komfort taki średni więc będę myślał o zabudowie i wsadzeniu materaca 🙂 i koniecznie jakis box na dach.



  • @pacior napisał w Daewoo Musso 2.2 TD (Ssangyong Musso 2.3 TDCI):

    Pierwsze spanie w Musso zaliczone 😁😁
    Spałem na rozłożonej kanapie z fotelami, komfort taki średni więc będę myślał o zabudowie i wsadzeniu materaca 🙂 i koniecznie jakis box na dach.

    a może póki co sam materac da rade? Jak przeczytałem o tym materacu to przypomniało mi się, że my do Mondeo wkładaliśmy chyba materac 2 osobowy. Nadmuchany nie chciał wejść, ale jak go pompowałem w środku to siedział idealnie :D


  • Admin

    @pacior No, jeżeli będziesz wykorzystywał auto do spania, to box na dach rzeczywiście się przyda. I dobrze, że zdecydowałeś się na bagażnik rowerowy na haku; miejsce na box zostało... :-)
    Popieram zdanie Goorala. Zabudowa zmniejszy uniwersalność samochodu, może lepiej znaleźć odpowiedni materac, do tego pompkę na 12 V i z głowy... Parę minut i spanie gotowe, bez zbędnych kombinacji...