Na wolnych obrotach gaśnie...
-
Witam, mam problem z obrotami biegu jałowego w swifcie gti. Na zimnym silniczku po odpaleniu obroty skakały do 2 - 2,5 tys. co uważałem za norme. Wyjeżdżając dzisiaj aby zmyć kurz który padł na suzi w garażu, również wskazówka obrotomierza była na 2,5. Odpalając ponownie po około 10h obroty falują poniżej 1tys. a nawet czasami gaśnie. Deptając pedał gazu wskazówka obrotomierza śmiało idzie do góry, ale zaraz po puszczeniu pedała auto gaśnie albo powraca do falujących obrotów gibających się przed "jedynką". Dodam że miałem taki przypadek 2tyg. temu ale po 30min przy ponownym odpaleniu wszystko wróciło do normy. Pompe paliwową słychać,zawsze odczekuje te magiczne 3sek.przed odpaleniem, nie mam pojęcia jakie jest ciśnienie pompujące paliwo,w jakim stanie jest filtr paliwowy i czy jest sprawne TPS(podobno to zmora swiftów) Jestem laikiem w sprawach mechanicznych ale myślę że usterka nie jest może jakaś super poważna skoro auto reaguje na gaz i możliwe że jest to do ugryzienia przez osoby z takim pojęciem jak ja Auto posiadam od 4 lat i przez ten okres zrobiłem nim może 500km:P (jestem koneserem tego modelu i używam je okazyjnie:) Cały ten czas przestał w garażu regularnie odpalany 3-4 razy w ms. Od czego mam zacząć, albo gdzie mam pogrzebać żeby dostarczyć dodatkowych informacji
-
Od czego mam zacząć,
albo gdzie mam pogrzebać żeby dostarczyć dodatkowych informacjiod zapoznania się z opcją szukaj ...
-
od zapoznania się z
opcją szukaj ...Jak możesz tak pouczać pasjonata
-
Jeżeli kojarzysz podobny przypadek to linknij, szukałem i znalazłem masę tematów z gasnącym swiftem ale żaden nie miał podobnych objawów co mój. Także poproszę link
Dodam że to jest mk3 jeżeli ma to jakieś znaczenie. -
moim zdaniem tps ewentualnie moze masz zapchany ten filtr paliwa
-
Dzisiaj w ogóle nie chce palić bez gazu, a i z tym ma problem bo stawia mały opór wchodząc na obroty. Jak puszczę pedał gazu to od razu gaśnie Coś z układem paliwowym? Znalazłem podobny temat z niskimi obrotami z tym że silnik nie gasł, ktoś doradził wypiąć klemy, próbowałem ale u mnie lipa...
-
też się zastanawiam nad tym filterkiem, ale nijak się to ma do identycznego zachowania z przed 2 tyg. Po pół godzinnej przerwie bez problemu odpalił
-
Dzisiaj w ogóle nie
chce palić bez gazu, a i z tym ma problem bo stawia mały opór wchodząc na obroty.
Jak puszczę pedał gazu to od razu gaśnieMiałem identyczne objawy w GSie i okazało się, że miałem wilgoć w kopułce, wymieniłem kopułke, palec oraz świecie i problem ustąpił.
-
też się zastanawiam
nad tym filterkiem, ale nijak się to ma do identycznego zachowania z przed 2 tyg. Po
pół godzinnej przerwie bez problemu odpaliłFiltr paliwa kosztuje coś ok. 20-30 zł, a skoro auto 4 lata stoi praktycznie niejeżdżone to w zbiorniku paliwa mogło sporo rdzy się nazbierać. Dolej paliwa, może miałeś mało i sitko na pompie paliwa się zakleiło. Jak to auto stoi w garażu to ile paliwa w zbiorniku mu zostawiasz?
P.S. Dawaj jakieś foty tego autka, jestem ciekaw jak wygląda GTI trzymane w zamknięciu
-
Rozumiem a pompka jak i filterek paliwa są identyczne jak w swifcie GS czy różni się od GTI? Bo jeżeli się różni to obawiam się że u siebie w mieście nie znajdę nawet głupiego filterka więc bede musiał szukać po krk W baku różnie to bywało, czasami na rezerwie czasem full. Teraz mam prawie full a tankuje na orlenie więc myślę że paliwo nie powinno być aż tak bardzo ochrzczone
-
Według katalogu ten sam jest, mozesz go wymienić bo pewno jesli nie byl wymieniany to juz swoje przezył i wymiana mu sie nalezy, choc nie sadze ze to będzie przyczyna twojej usterki.
-
I lipa, udało mi się z wielkim trudem wyjechać z garażu po czym zgasł...i już nie pali A żeby odpalił musiałem machać pedałem. Niestety nie miałem czasu zaglądnąć do tej kopułki, człowiek haruje po 10h dziennie i niesprawny złom to jest ostatnia rzecz o której myśli
Postaram się oddać w tym tygodniu do mechanika, o ile się podejmie :] Jak zdiagnozuje to napisze jaka to usterka, oby to nie było nic poważnego
Jeżeli ktoś znalazł podobny problem to bardzo proszę o link, niestety mi ułomnie idzie szukanie tego
Aaa i postaram się wrzucić parę fotek tego gówniarza bo ktoś tam był zainteresowany -
A więc tak...po dłuższym milczeniu piszę co jest powodem usterki w moim świstaku. Otóż samo źródło problemu jeszcze nie zlokalizowane problem tyczy się instatalcji, coś gdzieś zwiera i bije po przekaźnikach w komorze silnikowej. Pewnie myszki po takim okresie postoju w garażu wzięły pod swą opiekę instalację el.mojej suzi Ta sama usterka również powodowała falowanie obrotów, a w końcowym efekcie zalewanie świec Czekam na magiczny dzień czyli 10 każdego miesiąca i udaję się do elektryka Takie pytanie, czy wymienione wyżej objawy pasują do wadliwego TPS-a ?
-
Z tymi myszami to jest bardzo prawdopodobne - TPS raczej się nie zepsuł od postoju