[1.3 '95 LPG] zimny nie trzyma obrotów


  • Użytkownik archiwalny

    Witam.

    Mam problem ze swoim Swiftem.
    Gdy silnik jest zimny nie trzyma mi obrotów tzn. gdy go zapalę to chodzi jakby na trzech garach, obroty są bardzo niskie i spadają przy czym trzęsie całym silnikiem aż gaśnie. Wydaje mi się, że zimny powinien mieć wyższe obroty, a tu chodzi jakby ssania nie było. Gdy się nagrzeje do normalnej temperatury pracy (wskazówka temp. na połowie skali) trzyma normalne obroty. Tak samo jest na gazie i na benzynie. Wymieniłem świece, filtry, olej i nic nie pomogło. Kontrolka Check engine wyświetla 12 - brak błędów.


  • Użytkownik archiwalny

    resetowałeś komputer ?


  • Użytkownik archiwalny

    a moze tps


  • Użytkownik archiwalny

    resetowałeś
    komputer ?

    Wymieniałem akumulator także mógł się zresetować.

    Tak sobie myślę, że może to być czujnik temperatury.
    Tylko nie bardzo wiem gdzie on jest zamocowany. Czy to jest ten pod termostatem koło czujnika wentylatora? Czy można jakoś sprawdzić ten czujnik np. miernikiem uniwersalnym przez pomiar rezystancji?


  • Użytkownik archiwalny

    oczywiście że możesz sprawdzić czujnik miernikiem. oczywiście nie powiem Ci jak opór powinien się zachowywać czy maleć czy rosnąć (różnie to bywa z czujnikami) wraz ze wzrostem temperatury, ale oczywiście rezystancja powinna się zmieniać. również czujnik temperatury w obudowie filtra powietrza jest. posprawdzaj czy kable się nigdzie nie przerwały, czy wężyki nigdzie nie syczą i oczywiście rezystancje/napięcia TPS'a, on mógł Ci już siąść


  • Użytkownik archiwalny

    Posprawdzałem kilka czujników, oto pomiary:

    Czujnik temp. powietrza (pod obudową filtra): zimny - 2,71kohm, rozgrzany - 1,36kohm
    Czujnik temp. (ten obok czujnika temp. powietrza): zimny - 2,97kohm, rozgrzany- 0,39kohm
    Czunik temp. płynu (przy termostacie): zimny - 1,23kohm, rozgrzany - 0,06kohm

    Wychodzi na to, że z czujniki są sprawne.
    Co do TPS'a nie wiem jak go sprawdzić.

    Wężyki nie syczą.


  • Użytkownik archiwalny

    gdzieś już pisałem na jego temat. co i jak tak na szybko zrobić. lub pomierzyć. jeśli wtyczka TPS'a ma 3 kabelki to:

    • ( + ) miernika do środkowego kabelka, ( - )do masy
    • szczelinomierz 3,5mm pomiedzy dzwignia przepustnicy od strony linki gazu i śrubą zatrzymującą

    powinno być około 1V

    oczywiscie na rozgrzanym autku, wyłączonym silniku, pozycji kluczyka na zapłonie( wszystkie kontrolki świecą)


  • Użytkownik archiwalny

    a moze tps

    Mi nie działa z tyłu wycieraczka. Podejrzewam, że to TPS No i powietrze mi z prawego przedniego koła schodzi, też pewnie 1V na środkowym pinie TPSa nie ma Coście się tak biednego czujnika położenia przepustnicy czepili. zwłaszcza, że na ciepło obroty są dobre?


  • Użytkownik archiwalny

    to np. ze jak ja miałem walniętego wcześniejszego tps'a to nie miałem ssania. jak się rozgrzał jeździł dobrze i obroty trzymał. a jak zimny to padaka, zatem ja się tps'a moge czepiać. ja nie mowie ze wszystko jest jego winą. ale co komu przeszkadza wziac miernik i zobaczyc jakie ma napięcie. potem jesli bylo by trzeba bylo krokowca sprawdzic, ale w 95 to chyba ten jeszcze podciśnieniowy był czy cos takiego, a ja mam elektrycznego


  • Użytkownik archiwalny

    w mkV jest inaczej jak mkIII, z resztą wyżej mniejwięcej to opisałeś


Log in to reply